Przedstawiając swoje plany na wtorkowej konferencji prasowej Stachowiak-Różecka powiedziała, że dokładny program reorganizacji publicznych finansów Wrocławia zaplanowany został na dwie kadencje samorządu.

„Obecnie Wrocław jest tak zorganizowany, że jest to miasto dla bogatych ludzi, których stać na kupienie drogiego biletu na mistrzostwa świata czy spędzanie czasu w rynku. Mój plan jest taki, by zrobić z niego miasto do normalnego życia, gdzie dobrze i wygodnie będzie się żyło wszystkim” - mówiła Stachowiak-Różecka.

Kandydatka PiS przedstawiła szczegółowy plan organizacyjnych zmian, który przewiduje m.in. zmniejszenie zatrudnienia na dyrektorskich etatach w urzędzie oraz spółkach komunalnych, rezygnację z organizacji igrzysk sportów nieolimpijskich w 2017 r. oraz z kilku planowanych inwestycji.

Jej zdaniem, likwidacja o połowę etatów dyrektorskich oraz wprowadzenie jednoosobowych zarządów i zmniejszenie składu rad nadzorczych spółek komunalnych pozwoli zaoszczędzić ponad 4,5 mln zł na wynagrodzeniach.

"Kompetencje dyrektorów departamentów pokrywają się przecież z obowiązkami wiceprezydentów miasta. Zmniejszenie zatrudnienia w spółkach komunalnych zmniejszy również ich zadłużenie. Zresztą, skoro tylko jedna z nich, czyli MPWiK, przynosi zysk, to raczej oznacza, że mieszkańcy płacą za wysokie stawki za wodę i ścieki" - argumentowała Stachowiak-Różecka.

W swoim programie proponuje także zaoszczędzenie m.in. 187 mln zł na budowie nowej siedziby Muzeum Współczesnego, 160 mln zł na inwestycji we Wrocławskie Centrum Nauki i zbliżonej kwoty na organizacji igrzysk sportów nieolimpijskich.

Jak podkreśliła Stachowiak-Różecka, za zaoszczędzone w ten sposób ponad 600 mln zł można będzie dokończyć budowę obwodnicy śródmiejskiej, wybudować m.in. 10 żłobków dla dwóch tysięcy dzieci, cztery szkoły dla prawie trzech tysięcy uczniów, cztery baseny oraz poprawić jakość publicznego transportu i rozbudować sieć ścieżek rowerowych.

„Tylko z pieniędzy zaoszczędzonych na dyrektorskich pensjach można opłacić zatrudnienie trenerów w 80 szkołach podstawowych, by również po lekcjach dzieci mogły tam spędzać czas” - mówiła kandydatka PiS.

Stachowiak-Różecka od dwóch kadencji jest radną miejską. Szefuje klubowi Prawa i Sprawiedliwości, była też wiceprzewodniczącą rady. Ma 41 lat, ukończyła resocjalizację na Uniwersytecie Wrocławskim, pracuje jako doradca finansowy.

O prezydenturę we Wrocławiu walczą też: obecny prezydent Rafał Dutkiewicz (popierany przez własny komitet i przez PO), Waldemar Bednarz (popierany przez SLD, Unię Pracy, Partię Zieloni, PPS), Robert Maurer (Kongres Nowej Prawicy), Konrad Rychlewski (KWW Lewica) oraz kandydat niezależny Tomasz Owczarek, 27-letni księgowy. Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada. Wybierzemy w nich blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, a także prawie 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. (PAP)