Referendum obywatelskie we Wrocławiu przygotowywane jest od lutego. To inicjatywa aktywistów miejskich oraz dolnośląskich ugrupowań społecznych i politycznych, w tym m.in. PiS, Zielonych, SLD, Akcji Park Szczytnicki, Bezpartyjnych Samorządowców, PPS, Solidarności Walczącej, KORWiN oraz Unii Pracy.

Inicjatorzy głosowania chcą, aby wrocławianie odpowiedzieli na pięć pytań. Pierwsze ma dotyczyć budowy tramwaju na Muchobór Wielki przez Nowy Dwór i dalszego rozwoju sieci tramwajowej w mieście. Kolejne to pytanie o rezygnację z organizacji przez Wrocław igrzysk sportów nieolimpijskich World Games, które mają odbyć się w stolicy Dolnego Śląska w 2017 r. Wrocławianie zostaną również zapytani o powiększenie terenów zielonych w mieście oraz stworzenie rejestru umów zawieranych przez magistrat i spółki miejskie.

Jak powiedziała w poniedziałek podczas konferencji prasowej Małgorzata Tracz z Partii Zieloni, ostatnie pytanie zostało wyłonione po konsultacjach z mieszkańcami. „Chcemy zapytać o wprowadzenie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Chodzi o to, by obywatele mogli zgłosić do Rady Miejskiej projekt uchwały poparty 2,5 tys. podpisów. To skrajnie demokratyczne rozwiązanie jest już stosowane w kilku polskich miastach. Chcemy, by było one również dostępne we Wrocławiu” - powiedziała Tracza.

W poniedziałek inicjatorzy złożyli do wrocławskiego magistratu powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego i rozpoczęli zbieranie podpisów pod wnioskiem. Aby wniosek został rozpatrzony przez Radę Miejską potrzebują ponad 60 tys. podpisów.

Tracz podkreśliła, że inicjatorzy referendum chcieliby, aby odbyło się ono przy okazji październikowych wyborów parlamentarnych. „Chcieliśmy, aby nasze referendum odbyło się 6 września wraz z referendum, które chce przeprowadzić prezydent Dutkiewicz przy okazji ogólnopolskiego referendum poświęconego m.in. wprowadzeniu jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. Jednak magistrat się na to nie zgodził” - dodała Tkacz.

6 września we Wrocławiu ma się odbyć referendum, którego pomysłodawcą jest prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Prezydent chciałby, by mieszkańcy wypowiedzieli się w trzech - jego zdaniem - istotnych dla Wrocławia kwestiach. Pierwsze pytanie miałoby dotyczyć kontynuowania procesu ograniczania ruchu samochodowego w ścisłym centrum miasta. Drugie pytanie ma dotyczyć budowy metra w stolicy Dolnego Śląska. Kolejne zaś organizacji wielkich imprez we Wrocławiu.

W przyszłym roku Wrocław będzie pełnił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, zaś w 2017 r. zorganizuje igrzyska sportów nieolimpijskich World Games. „Gdy mieszkańcy opowiedzą się za tym, że chcą kolejnych dużych imprez we Wrocławiu, to każdorazowo przed podjęciem decyzji o organizacji takiej imprezy ponownie ich zapytamy, czy chcą, aby akurat ta odbyła się w ich mieście” - mówił wcześniej Dutkiewicz.

W referendum pojawi się jeszcze czwarte pytanie, które zostanie wybrane przez Radę Miejską Wrocławia z propozycji samych mieszkańców. „Nie może być to jednak pytanie dotyczące kwestii światopoglądowych czy na przykład wydarzeń, które już są organizowane, jak np. World Games" - zaznaczał Dutkiewicz. Sesja Rady Miejskiej w tej sprawie ma się odbyć w czwartek.(PAP)