Radom został podzielony na pięć sektorów. Na odbiór śmieci z każdego z nich miasto ogłosiło osobny przetarg.

Rozstrzygnięcie przetargów odbyło się w ub. tygodniu. Jak powiedziała PAP rzeczniczka prezydenta Radomia, Katarzyna Piechota-Kaim, do tej pory udało się podpisać tylko jedną z pięciu planowanych umów na odbiór śmieci. Dotyczy ona trzeciego sektora, obejmującego m.in. osiedle Południe, Borki i Wośniki; na przetarg zgłosiła się tylko jedna firma - Radkom i wygrała go. Dlatego w tych dzielnicach Radomia już od lipca śmieci odbierane będą według nowych zasad.

Natomiast w czterech sektorach, obejmujących pozostałą część miasta, w lipcu śmieci będą odbierały te same firmy, co do tej pory. Za te usługi właściciele nieruchomości nie będą ponosili dodatkowych usług. Faktury zapłaci miasto, ale mieszkańcy – tak jak podali w deklaracjach - muszą wnieść opłaty na rzecz gminy.

Jak wyjaśniła rzeczniczka, miasto nie zdążyło podpisać umów z nowymi odbiorcami odpadów komunalnych pozostałych sektorach, m.in. ze względu na odwołania złożone przez firmy, które przegrały w przetargach.

W Radomiu opłaty za odbiór śmieci będą naliczane od gospodarstwa domowego i zróżnicowane w zależności od powierzchni mieszkania. Stawki promują selektywną zbiórkę odpadów. W przypadku segregowania śmieci mieszkańcy zapłacą miesięcznie 18 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni nieprzekraczającej 30 m kw., 30 zł w przypadku mieszkania o powierzchni przekraczającej 30 m kw., jednak nie większej niż 70 m kw., i 40 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 70 m kw. Stawki za odbiór śmieci niesegregowanych wyniosą odpowiednio: 24 zł, 40 zł i 50 zł.

Zgodnie z nowymi przepisami od 1 lipca odpowiedzialność za gospodarkę odpadami - organizację ich odbioru od mieszkańców i utylizację - ponosi gmina. Dotychczas to właściciele nieruchomości decydowali, który przedsiębiorca odbierał od nich śmieci. W myśl nowych rozwiązań wybór takiej spółki należy do gminy.