Konflikt spowodowany był m.in. odwołaniem w 2014 r. ze stanowiska wieloletniej dyrektor teatru Ewy Wójciak. Odwołał ją ówczesny prezydent miasta Ryszard Grobelny. Według byłego prezydenta Wójciak naruszyła zapisy statutu teatru; sama Wójciak twierdzi, że władze miasta szukały pretekstu, by ją zwolnić. Po odwołaniu skierowała sprawę do sądu pracy i złożyła pozew o odszkodowanie.

W środę prezydent Jaśkowiak i przedstawiciele „Ósemek”, w tym Ewa Wójciak, podpisali wspólne oświadczenie. Zakłada ono niezwłoczne uruchomienie procedury powołania nowego dyrektora teatru. Rada artystyczna „Ósemek” zaproponowała na to stanowisko obecną zastępczynię dyrektora Małgorzatę Grupińską-Bis, prezydent miasta przyjął tę propozycję. Strony ustaliły, że pozostawią sądom rozstrzygnięcie sporów, które już się toczą.

Jak powiedział po podpisaniu dokumentu Jaśkowiak, dorobek teatru jest niepodważalny. „Cieszę się, że teatr skoncentruje się teraz na działalności artystycznej. Z naszej strony pomożemy w kwestiach formalno-prawnych i innych. Ten konflikt wizerunkowo nie służył Poznaniowi i teatrowi” – dodał.

Małgorzata Grupińska-Bis ma przedstawić prezydentowi do 9 lutego niezbędne dokumenty wraz z koncepcją funkcjonowania teatru na najbliższe trzy lata. Po zaakceptowaniu dokumentów Jaśkowiak powoła Grupińską-Bis na stanowisko.

Na konferencji prasowej odwołana w ubiegłym roku Ewa Wójciak zapowiedziała, że nie będzie starała się o powrót na stanowisko. Uważa też, że kandydatura pracującej od wielu lat z teatrem Grupińskiej-Bis była "naturalna". „Nie mam żadnych ambicji dotyczących sterowania czy dyrektorowania. Chciałabym trochę odpocząć i mieć czas na program artystyczny, teatr oraz rozwijać działalność pozateatralną” – dodała Wójciak, która jako aktorka i reżyserka współtworzy Teatr Ósmego Dnia.

Małgorzata Grupińska-Bis z "Ósemkami" związana jest od 2007 r. Wcześniej przez sześć lat pracowała w wydziale kultury Urzędu Miasta i m.in. nadzorowała Teatr Ósmego Dnia pod względem merytorycznym. Z wykształcenia jest filologiem polskim; ukończyła studia podyplomowe z zarządzania projektami i menadżerskie.

„Na początek trzeba przywrócić równowagę finansową i uspokoić sytuację. To, co się wydarzyło w tamtym roku było destrukcyjne, co do poczucia wartości i stylu pracy wszystkich w teatrze. Będziemy powracać na pewno do cykli spotkań z ciekawymi osobami; otwierać się na młodych ludzi – mamy swoją siedzibę, sprzęt, doświadczenie, którymi chcemy się dzielić” – powiedziała.

Teatr Ósmego Dnia jest miejską instytucją kultury; w ubiegłym roku obchodził 50-lecie powstania. (PAP)