Głosowanie rozpoczęło się zgodnie z planem i bez żadnych zakłóceń - podano PAP w niedzielę w delegaturze olsztyńskiej Krajowego Biura Wyborczego.

Głosować można od siódmej rano do godz. 21 w obwodowych komisjach w Gronitach, Sząbruku, Unieszewie, Gietrzwałdzie i Biesalu, a od godz. 10 w domu pomocy społecznej w Grazymach. Do udziału w wyborach uprawnionych jest ok. 4,9 tys. osób.

Spośród 5 startujących kandydatów w I turze 2 tygodnie temu, do II tury wyborów przeszli Jan Kasprowicz (KWW Jana Kasprowicza) oraz Wojciech Samulowski (KWW Wojciecha Samulowskiego). Jeden z nich zostanie wójtem gminy.

Datę przedterminowych wyborów w Gietrzwałdzie wyznaczyła w rozporządzeniu premier Beata Szydło. Było to konieczne, bo 23 kwietnia mieszkańcy odwołali dotychczasowego wójta. W referendum wzięło udział 1509 osób (do uznania jego ważności wymagany był udział 1230 osób). Za odwołaniem wójta przed upływem kadencji głosowało 1381 mieszkańców gminy, przeciw - 81 osób.

Inicjatorzy przeprowadzenia referendum jako powód podawali m.in. przedstawienie wójtowi Marcinowi S. ok. 200 zarzutów prokuratorskich, związanych z jego działalnością jako pracownika urzędu gminy, jeszcze przed objęciem funkcji wójta. Proces Marcina S., oskarżonego o podrabianie dokumentów, m.in. dotyczących warunków zabudowy, toczy się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. B. wójt od początku śledztwa zapewniał, że czuje się niewinny. (PAP)