Bomanowska chce, aby Muzeum Kinematografii „jak najmniej przypominało miejsce, w którym do niedawna jeszcze chodziło się w specjalnych kapciach, wszystko jest w gablotkach i niczego nie wolno dotknąć”. Według niej projekcje kina Kinematograf i monograficzne wystawy powinny być pokazywane w nowocześniejszy, multimedialny sposób, podobnie jak w muzeach w Berlinie i Turynie.

Zapowiedziała, że będzie rozwijać edukacyjną funkcję muzeum, przy czym nie chce adresować tej działalności jedynie do dzieci i młodzieży. Chętnie zaprosiłaby np. seniorów na warsztaty kręcenia filmów telefonem komórkowym.

Nowa dyrektor, wybrana spośród siedmiu kandydatów, obejmie stanowisko w styczniu przyszłego roku. Do tego czasu Muzeum Kinematografii będzie kierował jego dotychczasowy szef Mieczysław Kuźmicki. Wiceprezydent podkreśliła, że władze miasta nie mają zamiaru przedłużyć z nim umowy o pracę, mimo protestów płynących ze strony radnych opozycji i środowiska filmowego.

Muzeum Kinematografii w Łodzi rozpoczęło działalność w 1976 roku, a od 1986 roku ma siedzibę w dawnym pałacu Karola Scheiblera przy pl. Zwycięstwa, w pobliżu słynnej szkoły filmowej. Muzeum gromadzi wszelkie obiekty związane z filmem m.in. archiwalną aparaturę filmową, programy filmowe, plakaty, scenografię, fotosy i pamiątki związane z ludźmi kina.

Placówka prowadzi także działalność edukacyjną i przygotowuje wystawy o postaciach polskiego kina, które pokazywane są na całym świecie. Od kilku lat w muzeum działa kino Kinematograf. (PAP)