Uchwała Rady Miasta, która właśnie wchodzi w życie precyzyjnie określa, kto nie może kupić mieszkania od gminy z bonifikatą. Z przywileju tego nie będą mogły skorzystać osoby, które po 3 października 2003 r. były lub nadal są właścicielami mieszkania bądź właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości zabudowanej domem albo działki z rozpoczętą budową na terenie Małopolski. Wcześniej, zapis ten dotyczył tylko Krakowa i powiatów ościennych teraz całego województwa. Takie osoby będą mogły kupić mieszkanie od gminy, ale za 100 proc. jego wartości.


W wyjątkowych przypadkach Rada Miasta będzie mogła podjąć indywidualną uchwałę. Bywa, że ktoś odziedziczył nieruchomość lub udziały w niej, ale z różnych powodów osobistych i prawnych nie może z niej korzystać. Wtedy radni - po zasięgnięciu opinii Komisji Budżetowej oraz Komisji Mienia i Przedsiębiorczości - zdecydują, czy osobie takiej można sprzedać lokal wynajmowany od gminy i określą wysokość przysługującej bonifikaty powiedziała dyrektor Wydziału Skarbu Miasta Marta Witkowicz.
 

Kolejny wyjątek od tej zasady to sytuacja, gdy wartość rynkowa lokalu gminnego, który ma być wykupiony, jest wyższa niż wartość udziałów w innej nieruchomości - wtedy bonifikata może zostać określona w trybie indywidualnym.
 

Po zmianie przepisów osoby, którym gmina pomogła przyznając dodatki mieszkaniowe, rozkładając na raty zaległości czynszowe lub umarzając odsetki od zaległości będą mogły wykupić lokal z bonifikatą dopiero pięć lat od zakończenia udzielania tej pomocy (wcześniej był to okres 3 lat). Mamy przygotowane do wykupu 150 mieszkań, ale okazało się, że część najemców korzystała z dodatków mieszkaniowych i teraz nie mogłaby wykupić mieszkania. Wydaje się, że rozwiązaniem byłoby wprowadzenie okresu przejściowego, tak by przepis ten obowiązywał w stosunku do wniosków złożonych po 31 grudnia 2013 - mówiła Witkowicz.
 

Do końca grudnia 2015 r. wydłużony został termin składania wniosków o wykup lokali, ale osoby, które zrobią to po 31 grudnia br. będą musiały wylegitymować się co najmniej 10 -letnim okresem najmu, co do tej pory nie było konieczne. Wprowadziliśmy taką zmianę, bo były osoby, które z różnych przyczyn, najczęściej losowych, otrzymały lokal od gminy i natychmiast chciały go wykupić. Doszliśmy do przekonania, że aby skorzystać z bonifikaty, często wysokiej, najemca powinien przez kilka lat mieszkać w lokalu, dbać o niego i płacić czynsz - dodała Witkowicz.
 

Dobra wiadomość dla lokatorów gminnych budynków jest taka, że o wykup z bonifikatą mogą starać się ci, którzy mają działkę rekreacyjną lub rolniczą. Do tej pory było to niemożliwe.
 

W przypadku sprzedaży mieszkania wykupionego od gminy z bonifikatą przed upływem pięciu lat, osoba, która uzyskała bonifikatę będzie musiała ją zwrócić, podobnie jak wtedy, gdy w tym terminie daruje mieszkanie osobie, która nie jest jej bliska np. zięciowi albo pieniądze ze sprzedaży przeznaczy na inne cele niż zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych (urzędnicy to sprawdzają).
 

Od maja 1990 r. do połowy tego roku w Krakowie sprzedano 31tys. 286 mieszkań, a gmina uzyskała z tego tytułu blisko 408,5 mln dochodu. Udzielane bonifikaty są różne. W najstarszych budynkach objętych uchwałą bonifikata może wynieść nawet 90 proc. wartości, w budynkach z lat 91 - 98 wynosi ona od 88 do 72 proc. Nowsze mieszkania nie są sprzedawane w tym trybie.

Wnioski o wykup lokalu gminnego powinny być składane w Biurze Obsługi Mieszkańców, a potem trafią do Zarządu Budynków Komunalnych w Krakowie. Po przeprowadzeniu analizy wniosek wraz z załącznikami rozpatrywany jest przez Wydział Skarbu Miasta.

Kraków ma wciąż do sprzedania ok. 11 tys. mieszkań