Projekt "Fabryka pełna życia" obejmuje dawną Dąbrowską Fabrykę Obrabiarek "Defum" (ok. 4 ha) oraz tereny przylegające. Kompleks położony jest w centrum Dąbrowy Górniczej pomiędzy Pałacem Kultury Zagłębia a terenami kolejowymi.

Najważniejszy krok ku rewitalizacji tego terenu podjęto w grudniu ub.r., kiedy prezydent Dąbrowy Górniczej podpisał akt notarialny na podstawie, którego miasto stało się właścicielem terenów po dawnej fabryce.

"Teren, który do tej pory był niedostępny dla mieszkańców ma szansę stać się nową wizytówką miasta, miejscem tętniącym życiem. Zanim jednak do tego dojdzie zapytamy o zdanie mieszkańców, przedstawicieli organizacji pozarządowych czy przedsiębiorców" - powiedział PAP w piątek pełnomocnik prezydenta miasta Marcin Bazylak z Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

Dąbrowa Górnicza, jak mówił, podobnie jak wiele innych miast wyrastających wokół przemysłu, nie ma wyraźnego centrum miasta, które służyłoby za miejsce spotkań mieszkańców, a rewitalizacja może to zmienić. "Teren po dawnej fabryce może być doskonałym miejscem nie tylko do spędzania wolnego czasu, ale także miejscem rozwoju przedsiębiorczości, czy prowadzenia organizacji pozarządowych" - ocenił.

Samorząd, jak dodał Bazylak, zamierza też zaplanować przestrzeń wokół dawnej fabryki "łącznie z przywróceniem funkcji pasażerskich dla stacji kolejowej".

"Celem jest stworzenie przyjaznej dla mieszkańców przestrzeni wolnej od ruchu samochodowego - zagospodarowanej zielenią, przestrzeni z niską zabudową przeznaczoną pod gastronomię, biura dla osób wykonujących wolne zawody, miejsce pod małe zakłady rzemieślnicze dla krawców, szewców, kuśnierzy czy zegarmistrzów. Obszar, gdzie będzie również dużo miejsca do odpoczynku" - dodał pełnomocnik.

W założeniach, które zostaną poddane dyskusji, zaproponowano m.in. uruchomienie akademika z hostelem, galerii handlowej (bez sklepów wielkopowierzchniowych), różnych pracowni usług rzemieślniczych, centrum obywatelskiego z inkubatorem społecznej przedsiębiorczości, klubu muzycznego, parkingu wielopoziomowego, czy galerii sztuki i domu aukcyjnego. Proponuje się również zagospodarowanie jednej z istniejących hal fabrycznych na różne miejskie inicjatywy. W zależności od potrzeb mogłoby w niej powstać: lodowisko, ścianka wspinaczkowa, kino plenerowe, scena koncertowa.

Dotąd przeprowadzono wstępną inwentaryzację architektoniczną, są opinie i ekspertyzy techniczne, odbyło się też spotkanie z ekspertami, w tym m.in. urbanistami.

Bazylak poinformował, że gmina będzie współtworzyć koncepcję wykorzystując doświadczenia w partycypacji z mieszkańcami oraz lokalnymi przedsiębiorcami (m.in. we współpracy z Cechem Rzemiosł Różnych, Zagłębiowską Izbą Gospodarczą) a także "przy współpracy z socjologami badającymi życie miast".

"Po części definiującej potrzeby, planujemy międzynarodowe warsztaty dla studentów architektury, od których oczekujemy pomysłów na projekty wizualne dla tego terenu. Wszystkie te działania stanowiłyby bazę do opracowania koncepcji zagospodarowania oraz wypracowania z mieszkańcami programu dla centrum miasta" - dodał.

Projekt ma wziąć udział w II etapie konkursu dotacji skierowanego do jednostek samorządu terytorialnego "Modelowa Rewitalizacja Miast" (Ministerstwo Rozwoju). W 2015 r., spośród 240 przedsięwzięć, do drugiego etapu wybrano 57, w tym te z Dąbrowy Górniczej. W II etapie, dofinansowanie ma otrzymać nie więcej niż 20 najlepiej ocenionych projektów.

Historia zakładu sięga lat 70. XIX wieku. Został założony na bazie warsztatu kowalsko–ślusarskiego a następnie wykupiony przez Emila Skodę z Pilzna (twórcę marki znanej obecnie na całym świecie). Pod jego zarządem zakład działał pod nazwą "Dąbrowska Fabryka Maszyn E. Skoda".

Następnie fabryką zainteresowali się przemysłowcy działający na terenie Sosnowca - Wilhelm Fitzner i Konrad Gamper. W 1897 r. przekształcili ją w "Towarzystwo Akcyjne Zakładów Kotlarskich i Mechanicznych Fitzner i Gamper". Dąbrowski i Sosnowiecki zakład Fitznera i Gampera produkowały kotły parowe (m.in. na zamówienie dworu cesarskiego w Petersburgu). Zakład zajmował się też budową wieży wyciągowych dla kopalń, maszyn dla cukrowni, papierni, gorzelni i fabryk chemicznych.

Pomieszczenia fabryczne były dość przestronne i wyposażone w wentylację oraz oświetlenie elektryczne, co nie było dość częste na początku XX wieku. Do dzisiaj zachowały się unikatowe hale fabryczne z elementami dekoracji eklektycznych i secesyjnych.

W 1949 r. zakład został upaństwowiony przyjmując nazwę Śląsko-Dąbrowskiej Fabryki Urządzeń Mechanicznych, a od 1959 r. Dąbrowskiej Fabryki Obrabiarek "Defum". W 1970 r. włączono ją do Kombinatu Obrabiarek Ciężkich "PONAR-PORUM". Ostatni zakład, jak poinformował Bazylak, wykreślono z rejestru w 2015 roku. (PAP)

ktp/ pz/