W związku z koniecznością szczegółowego zbadania kolejnych przypadków działań tej samej kancelarii komorniczej, płoccy śledczy wystąpią z wnioskiem do Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi o przedłużenie postępowania, którego termin wyznaczono wcześniej do 8 stycznia 2016 r.

Śledztwo dotyczące czynności podejmowanych przez kancelarię komorniczą przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieście prowadzi płocka Prokuratura Okręgowa. W ramach postępowania trzy zarzuty przekroczenia uprawnień postawiono asesorowi komorniczemu Michałowi K. - pierwszy w marcu w związku z zajęciem traktora rolnika spod Mławy (woj. mazowieckie) niebędącego dłużnikiem, a w listopadzie dwa kolejne, dotyczące innych egzekucji komorniczych. Grozi za to do 3 lat więzienia.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska, zakres przedmiotowy toczącego się tam śledztwa w sprawie działań kancelarii komorniczej przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieście zostanie rozszerzony o 24 przypadki postępowań egzekucyjnych, które kilka tygodni temu w piśmie do śledczych wskazało Ministerstwo Sprawiedliwości, jako wymagające sprawdzenia.

„Chodzi o zbadanie, czy przy prowadzeniu czynności egzekucyjnych w 24. wskazanych sprawach doszło do nieprawidłowości. Wszystkie wskazane przypadki obejmują działania tej samej kancelarii komorniczej w Łodzi, ale każdy dotyczy innego postępowania. Obecnie trwa gromadzenie akt komorniczych z tych spraw. Część z nich znajduje się w ministerstwie w związku z prowadzonymi postępowaniami, a część w sądach” – powiedziała PAP Śmigielska-Kowalska.

Dodała, że w związku z koniecznością dołączenia do trwającego śledztwa kolejnych 24. nowych wątków, prowadzący postępowanie prokurator wystąpi o jego przedłużenie „na dalszy czas określony”. „Na razie nie wiadomo, jaki będzie to termin” – zaznaczyła Śmigielska-Kowalska.

Dowiedz się więcej z książki
Status ustrojowy i procesowy komornika sądowego
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Wcześniej płocka Prokuratura Okręgowa informowała, że oprócz sprawy zajęcia ciągnika rolnika spod Mławy, tamtejsi śledczy otrzymali inne zawiadomienia od osób, które także poczuły się pokrzywdzone działaniami komorniczymi – chodziło m.in. o postępowania egzekucyjne prowadzone przez tę sama łódzką kancelarię na terenie Warszawy, Gostynina, Sieradza (woj. mazowieckie) Łodzi, Brzezin i Zgierza (woj. łódzkie). W sumie wpłynęły zawiadomienia dotyczące 11. przypadków działań komorniczych, w tym z udziałem asesora Michała K.

W trakcie śledztwa ustalono, że prowadząc zajęcia ciągnika, a także samochodu przedsiębiorcy z Gostynia oraz czterech aut właścicielki firmy z Sieradza, asesor działał w zastępstwie komornika. W każdym z tych przypadków zajęcia dotyczył osób, które nie były dłużnikami, zaś pojazdy były sprzedawane komisowo. Np. w przypadku przedsiębiorcy z Gostynina zajęto jego samochód w związku z długiem żony; oboje mają odrębne działalności gospodarcze, a także rozdzielność majątkową. Auto po zajęciu zostało wywiezione z posesji i w ciągu półtora miesiąca sprzedane w trybie komisowym.

W marcu Michał K. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w związku z zajęciem przez niego ciągnika należącego do rolnika spod Mławy niebędącego dłużnikiem. Zarzut obejmuje m.in. poświadczenie nieprawdy w protokole zajęcia ciągnika z listopada 2014 r., gdzie Michał K. – jak informowała prokuratura - wskazał, iż traktor znajdował się na terenie nieruchomości dłużnika, a faktycznie stał na sąsiedniej posesji rolnika, który dłużnikiem nie był. Śledczy uznali również, że asesor „rażąco nisko” oszacował wartość zajętego ciągnika.

W listopadzie Michałowi K. postawiono dwa kolejne zarzuty, obejmujące przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w związku z prowadzonymi postępowaniami egzekucyjnymi, w trakcie których zajęte zostały pojazdy nienależące do dłużników. Jeden z nich dotyczy zajęcia w Gostyninie samochodu toyota auris - do zdarzenia doszło tego samego dnia, gdy zajęty został ciągnik pod Mławą, czyli 7 listopada 2014 r. Drugi zarzut dotyczy zdarzenia z października 2014 r. w Sieradzu, gdy na poczet zadłużenia jednego z podmiotów gospodarczych asesor zajął trzy pojazdy należące do innej, niezadłużonej spółki oraz prywatny samochód jej prezesa, mających wspólne podwórko z dłużnikiem.

Prokurator ustalił, że w obydwu przypadkach komornik zasięgał informacji w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, co do własności tych samochodów, i mimo że ustalił, iż należą do innych osób, dokonał ich zajęcia. Według śledczych Michał K. polecił też przetransportować pojazdy w inne miejsce, ustanowił dozorcę, dokonał oszacowania tych samochodów, znacznie poniżej ich wartości, a potem w krótkim czasie polecił dokonanie sprzedaży w trybie komisowym.

Michał K. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Na początku kwietnia komisja dyscyplinarna Krajowej Rady Komorniczej (KRK) podjęła decyzję o jego wykreśleniu z listy asesorów komorniczych. Z początkiem maja KRK poinformowała o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w sprawie samego komornika Jarosława K. z kancelarii komorniczej przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieście. Przypomniała jednocześnie o wcześniejszym jego zawieszeniu w czynnościach komorniczych przez ministra sprawiedliwości.

Na początku lutego przesłuchiwany przez śledczych w charakterze świadka Jarosław K. mówił dziennikarzom, iż nie miał wiedzy o działaniach asesora podczas swej nieobecności. Oświadczył jednocześnie, że każdy zastępca komornika działa na własną odpowiedzialność. W październiku Jarosław K. wpłacił na konto rolnika spod Mławy, który stracił traktor, rekompensatę w wysokości 81 tys. zł. (PAP)