W środę Parlament Europejski ma głosować nad projektem nowelizacji prawa wyborczego z 1976 r., które reguluje kwestie wyborów do tej instytucji. Europosłowie chcą przy okazji kilku mniej ważnych zmian umocnić swoją pozycję wobec państw członkowskich w procesie wyłaniania przewodniczącego Komisji Europejskiej.

W ubiegłorocznych wyborach do PE po raz pierwszy europejskie rodziny polityczne wystawiły czołowych kandydatów w eurowyborach ("spitzenkandidat"), którzy byli zarazem pretendentami do funkcji szefa KE. Ten zabieg - mimo że nie był umocowany w prawie wyborczym - miał być lekarstwem na panujący w UE deficyt demokracji i zwiększyć znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego.

W 2014 r. takimi kandydatami byli ze strony socjalistów Martin Schulz, a ze strony chadeków Jean-Claude Juncker. Nie wszystkim koncepcja "spitzenkandidata" się spodobała - państwa członkowskie chciały bowiem wyłącznie dla siebie zostawić kwestię obsadzenia stanowiska szefa Komisji.

Zgodnie z unijnym traktatem kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej nominują kwalifikowaną większością głosów szefowie państw i rządów UE, biorąc pod uwagę wynik eurowyborów. Szefa KE wybiera następnie europarlament większością głosów wszystkich swoich członków.

Teraz PE chce zapisać w przepisach europejskich wywalczony wcześniej uzus. W propozycji nowelizacji prawa wyborczego zapisano, że "europejskie partie polityczne wyznaczają swoich kandydatów na stanowisko przewodniczącego Komisji co najmniej 12 tygodni przed rozpoczęciem okresu wyborczego".

Szefowa komisji ds. konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego, autorka raportu w tej sprawie Danuta Huebner powiedziała PAP, że zmiany mają służyć większej widoczności Europy w wyborach do PE. "To jest zmiana wymierzona przeciwko tym wszystkim, którzy nie chcą widoczności Europy, którzy nadal chcą, żeby wybory do PE toczyły się wyłącznie wokół spraw krajowych" - podkreśliła europosłanka.

PE postuluje ponadto wprowadzenie progu wyborczego wynoszącego minimum 3 proc. w skali kraju. W 15 krajach członkowskich, w tym w Polsce, próg już istnieje, w większości pozostałych krajów wynika z systemu głosowania. Wprowadzenie go na poziomie europejskim dotyczyłoby faktycznie tylko dwóch państw: Niemiec i Hiszpanii. Ten przepis ma uniemożliwiać wchodzenie do PE pojedynczych osób bez szerszej reprezentacji politycznej i zapobiegać tym samym fragmentacji europarlamentu - zaznaczyła Huebner.

PE chce też, by każde państwo członkowskie co najmniej 12 tygodni przed głosowaniem miało obowiązek sporządzenia list wyborczych. "W Hiszpanii listy powstają dosłownie tydzień przed wyborami, w związku z tym nie ma w ogóle czasu na kampanię" - wyjaśniła Huebner.

Europarlament proponuje też poprawę widoczności europejskich partii politycznych poprzez umieszczenie ich nazw i znaków graficznych (logo) na kartach do głosowania. Zaleca też, aby figurowały one również w telewizyjnych i radiowych audycjach wyborczych, na plakatach i innych materiałach wykorzystywanych w europejskich kampaniach wyborczych, zwłaszcza w manifestach partii krajowych.

W niewiążącej prawnie rezolucji, która dołączona jest do projektu zmian w prawie, PE zaleca też państwom członkowskim rozważenie sposobów zharmonizowania minimalnego wieku wyborców i ustalenia go na poziomie 16 lat. "To jest w Polsce niemożliwe, bo wymagałoby zmiany konstytucji, natomiast to jest rekomendacja, by wszyscy obywatele byli tak samo reprezentowani" - zastrzegła Huebner.

Projekt miał być poddany pod głosowanie już na październikowej sesji plenarnej w Strasburgu, jednak wówczas nie było pewności, że poprą go wszystkie liczące się frakcje poza tymi, które już za nim stoją, czyli Europejską Partią Ludową oraz socjalistami. Formalnie mają one wystarczającą większość, żeby propozycja została przyjęta, ale zasiadający w PE politycy liczą, że będą mieli większą siłę przebicia, jeśli koncepcja zyska szerokie ponadopartyjne poparcie. Ostatecznie o losie nowelizacji zdecydują państwa członkowskie reprezentowane w Radzie UE.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Dowiedz się więcej z książki
Prawo Europejskie
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł