Informację o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie podała gliwicka prokuratura.

21 grudnia 2013 r. grupa narodowców próbowała zorganizować manifestację pod hasłem „Nie!!! Dla cygańskiej przestępczości w Zabrzu”. Organizatorzy zapowiadali przemówienia, transparenty oraz użycie pochodni. Kilka dni wcześniej zabrzański magistrat zakazał organizacji zgromadzenia, uzasadniając, że jego cel nosi znamiona nawoływania do nienawiści na tle rasowym i etnicznym. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez wojewodę śląskiego.

„Pomimo braku zgody na manifestację pod pomnikiem Wincentego Pstrowskiego w Zabrzu zebrała się grupa około 100 osób. Damian K., jako organizator demonstracji, przywitał zgromadzone osoby i podczas przemawiania do nich przez megafon znieważył grupę ludności romskiej z powodu jej przynależności etnicznej, nazywając ją +pasożytami+” - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Michał Szułczyński.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Damian K. nie przyznał się do winy. Twierdził, że nie pamięta, by w trakcie przemawiania użył znieważającego określenia.

Zapowiedź przeprowadzenia manifestacji oraz niewyrażenie zgody na jej organizację stała się przedmiotem zainteresowania lokalnej społeczności. Na forach internetowych wywiązała się dyskusja dotycząca ludności romskiej w Zabrzu. Wśród wpisów pojawiły się także nawołujące do nienawiści na tle różnic etnicznych lub znieważające Romów.

Śledczy ustalili dane personalne autorów tych wpisów. To czterej zabrzanie w wieku od 27 do 34 lat. Oni z kolei tłumaczyli, że ich komentarze były nieprzemyślane. Trzech z oskarżonych wyraziło skruchę i złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze.

Za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowych, etnicznych lub rasowych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat. Za znieważenie grupy ludności grozi do trzech lat więzienia.(PAP)