W Małopolsce policjanci będą obecni na około 25 zorganizowanych terenach narciarskich m.in. w Zakopanem, Białce Tatrzańskiej, Jaworzynie Krynickiej, Piwnicznej, Rytrze i Zawoi.

Funkcjonariusze na stokach będą zwracali uwagę na respektowanie zapisów ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Jeden z zapisów zabrania uprawiania narciarstwa w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Za łamanie tego przepisu grozi kara grzywny.

Policja przypomina o obowiązku używania w czasie jazdy na stoku kasku ochronnego przez dzieci. Ratownicy narciarscy radzą, aby kasku używali wszyscy narciarze i snowboardziści.

Patrole będą zwracać także uwagę narciarzom i snowboardzistom na przestrzeganie zasad kodeksu FIS, czyli zbioru reguł dla uczestników tras narciarskich. Z danych policji wynika, że użytkownicy stoków najczęściej nie stosują się do tych zasad. W ubiegłym sezonie narciarskim policja w Małopolsce pouczyła o zasadach bezpieczeństwa zawartych w katalogu FIS aż 1700 osób i ujawniła 37 wykroczeń.

Pierwszy i najważniejszy zapis w kodeksie FIS mówi o tym, że każdy narciarz powinien zachować się w taki sposób, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa dla innej osoby i nie powodować żadnej szkody.

Policjanci pełnią służbę na stokach narciarskich regularnie już od 2005 roku. Nad bezpieczeństwem na stokach narciarskich czuwają też GOPR, TOPR oraz gestorzy wyciągów. (PAP)