Podjęta przez parlamentarną Zieloną Partię Liberalną (GLP) inicjatywa "Podatek od energii zamiast podatku VAT" dała wynik słabszy niż wszystkie z wyjątkiem jednego głosowania w długiej historii szwajcarskich referendów. Przewodniczący GLP Martin Baeumle uznał swą porażkę, mówiąc o "wielkim rozczarowaniu".

Zieloni reklamowali swą propozycję jako "królewską drogę ku energetycznej zmianie", natomiast rząd i koła gospodarcze ostrzegały przed spadkiem wpływów podatkowych i dramatycznym podwyższeniem cen energii; na przykład cena benzyny mogłaby się podwoić, osiągając poziom około trzech franków za litr.

Również w niedzielę Szwajcarzy odrzucili większością 75,4 proc. głosów propozycję współrządzącej Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (CVP), by państwowe zasiłki na dzieci i ich naukę można było odliczać od podstawy opodatkowania. Także tutaj rząd i przedsiębiorcy byli przeciw argumentując, że powstałego w ten sposób niedoboru wpływów fiskalnych nie dałoby się zrekompensować. Wskazywano ponadto, iż beneficjentami byliby przede wszystkim ludzie zamożni, gdyż dysponując większymi dochodami skorzystaliby na ulgach bardziej niż osoby o niskich zarobkach. (PAP)