"Uważamy tę kwestię za zamkniętą, ten podatek nie będzie już wprowadzany. Posunięcie to zaaprobowało kierownictwo naszej koalicji, przedstawiono dane dla jego uzasadnienia" - powiedział Tudose dziennikarzom po spotkaniu rządzącej koalicji.

Pod koniec czerwca rządzący socjaldemokraci ogłosili plany zreformowania w przyszłym roku systemu podatkowego, co zaowocowało giełdową bessą, spadkiem kursu rumuńskiego leja oraz krytyką ze strony prezydenta Klausa Iohannisa i stowarzyszeń inwestorów.

 

Według Tudose nadal rozważa się wprowadzenie podatku solidarnościowego dla osób o najwyższych dochodach. Premier potwierdził jednocześnie zdecydowanie rządu, by zgodnie z wymogami Unii Europejskiej utrzymać w bieżącym roku deficyt budżetowy na poziomie najwyżej 3 proc. produktu krajowego brutto. (PAP)