Od kilku miesięcy w internecie zaczęło się pojawiać coraz więcej ogłoszeń o kupnie stacji w dowolnym rejonie Polski. Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów mogą stać za nimi przestępcy paliwowi. Nie ma bowiem możliwości, by stacje położone w nieatrakcyjnych miejscach osiągnęły rentowność w legalny sposób.

Przez oszustwa podatkowe przy handlu paliwami rocznie uciekają skarbowi państwa miliardy złotych. (PAP)

Zobacz też: NIK: administracja skarbowa nieskutecznie walczy z oszustwami w VAT >>