Premier przez trzy godziny rozmawiał z przedstawicielami Komisji na temat reformy emerytalnej.

Spotkaniu przewodniczył minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Na posiedzeniu byli również m.in. wiceminister skarbu, finansów, przewodniczący klubu PSL Jan Bury, wiceminister gospodarki Mieczysław Kasprzak.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski powiedział PAP, że podczas spotkania ustalono, że przed skierowaniem projektu do parlamentu strona rządowa przygotuje prezentację projektu dla partnerów społecznych. "Do tego czasu zostaną przeanalizowane uwagi do projektu" - powiedział. Chodzi o uwagi pracodawców i związkowców przedstawione podczas posiedzenia Komisji.

Grabowski nie wykluczył, że ostateczna wersja projektu, który trafi do Sejmu, może się różnić od obecnego projektu.

Przed budynkiem Centrum "Dialog" od ok. godz. 14 protestowało kilkaset kobiet z OPZZ, Solidarności i Forum Związków Zawodowych, które sprzeciwiały się podwyższeniu wieku emerytalnego do 67 lat. Kobiety wręczyły Donaldowi Tuskowi kwiaty oraz garnek z jajami po to, by - jak tłumaczyły - "premier nie robił sobie z nich jaj". Kobiety zakończyły swój protest po godz. 17.

W sprawie zmian przygotowanych przez resort finansów nie ma porozumienia ani w Komisji Trójstronnej, ani w łonie koalicji. Zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w środę przez zespół ds. ubezpieczeń społecznych KT, pracodawcy popierają podniesienie wieku emerytalnego, a związkowcy są przeciwni zmianom. Z kolei wobec braku porozumienia z koalicjantem, zarząd PO upoważnił w środę premiera do konsultacji z innymi klubami parlamentarnymi w sprawie zbudowania większości dla reformy emerytalnej.

Zmiany, w kształcie zaproponowanym przez premiera krytykuje PSL. Ludowcy chcą m.in. podwyższenia wieku emerytalnego o 2 lata do 2020 r. - dla kobiet do 62. roku życia, a mężczyzn do 67. - oraz emerytur częściowych i dopłat do kapitału emerytalnego dla matek. Według PSL w grę wchodziłoby także podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, ale z możliwością wcześniejszego przejścia na emeryturę. Ludowcy proponują też dopłaty do kapitału emerytalnego dla matek wychowujących dzieci.

PO zgadza się na emerytury cząstkowe - tak, aby kobiety po 63. roku życia mogły korzystać z emerytury wcześniejszej, w sytuacji, kiedy np. nie mogłyby pracować w pełnym wymiarze. (PAP)

ago/ mmu/ aop/ pad/ jbr/