Istota reformy, której ostro sprzeciwiają się związki zawodowe, polega na ułatwieniu pracodawcom zwalniania pracowników z przyczyn ekonomicznych. Ponadto liberalizacja różnych uregulowań ma stymulować wzrost gospodarczy i produktywność. Przewidziane jest też rozszerzenie zasiłków dla bezrobotnych od 2017 roku oraz uniemożliwienie nadużywania tzw. umów śmieciowych, które pozwalały dotąd pracodawcom skutecznie unikać zatrudniania pracowników na pełny etat.

Monti podkreśla, że jego reforma ma "historyczne znaczenie" dla wyprowadzenia Włoch z kryzysu i dla poprawienia konkurencyjności włoskiej gospodarki.

Reuters pisze, że uchwalenie reformy poprawia pozycję Montiego, który na szczycie UE 28-29 bm. w Brukseli będzie się opowiadał za polityką stymulującą wzrost gospodarczy i mechanizmami redukującymi koszty zaciągania kredytów.

Agencja zwraca jednocześnie uwagę, że projekt reformy, formalnie przesłany do parlamentu trzy miesiące temu, po tygodniach negocjacji ze związkami zawodowymi i pracodawcami, utknął na jakiś czas, ponieważ partie polityczne zaczęły zabiegać o jego modyfikacje. Rezultatem jest - jak pisze Reuters - "rozwodniona reforma", którą wielu ekonomistów uważa za "nieśmiałą", podczas gdy włoski rynek pracy potrzebuje "poważnej restrukturyzacji". Nawet takiej reformie przeciwne pozostają jednak związki zawodowe i pracodawcy.(PAP)

az/ mc/

11720805 11719830 11720926