Spółka opracowała program pomocowy obejmujący wszystkie zwalniane osoby. Zaproponowała też pracownikom udział w programie dobrowolnych odejść. Przystąpiło do niego 118 osób.

Fugo-Odlew produkuje odlewy na potrzeby branży górniczej, hutniczej, energetycznej, przemysłu maszynowego, chemicznego i spożywczego. Spółka powstała w 1999 r. na bazie zakładu odlewni w wyniku restrukturyzacji "FUGO" S.A. Wchodzi w skład Grupy Kapitałowej Fugo.

Likwidator spółki Tomasz Wójkowski poinformował w czwartek PAP, że decyzja o likwidacji spółki została wymuszona bardzo złą sytuacją finansową, wynikającą zarówno z istniejącego i nieobsługiwanego zadłużenia przekraczającego 6 mln zł, generowanych od lat strat, jak i bardzo trudnej sytuacji rynkowej. W tym roku strata wyniesie ok. 3 mln zł.

Jak dodał, stan techniczny parku maszynowego oraz zakładu wymaga natychmiastowych remontów, szacowanych na ok. 2 mln złotych. Dla zapewnienia spółce konkurencyjności na rynku niezbędne są kolejne inwestycje w wysokości ok. 16 mln zł. Opracowane prognozy finansowe wykazują, że spółka nie jest w stanie generować dodatnich wyników.

„Aktualna sytuacja Fugo-Odlew jest konsekwencją narastających od lat problemów oraz braku inwestowania w firmę. Decyzja o rozpoczęciu procedury likwidacji spółki oraz zwolnień grupowych 119 osób okazała się jedyną możliwą. Przy ich realizacji najważniejszą kwestią pozostaje zapewnienie pracownikom i ich rodzinom wsparcia polegającego przede wszystkim na złagodzeniu skutków zaistniałej sytuacji” – podał Wójkowski.

„Bardzo liczę na to, że w poczuciu wspólnej odpowiedzialności załoga zrealizuje rozpoczęte zadania produkcyjne oraz zadba o majątek spółki. Pozyskane z tego środki zapewnią zapłatę należnych pracownikom świadczeń” – dodał likwidator.

Kilkadziesiąt osób będzie mogło liczyć na zatrudnienie w firmie Pioma-Odlewnia w Piotrkowie Trybunalskim. Tomasz Wójkowski podkreślił, że podejmowane kroki są wprowadzane w konsultacji i współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy oraz związkami zawodowymi. (PAP)