Pilotażowe w regionie przedsięwzięcie jest współfinansowane ze szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej. Projekt jest skierowany do organizacji pozarządowych, prowadzących w regionie schroniska, noclegownie i ogrzewalnie dla bezdomnych.

Na środowej konferencji prasowej w Kielcach wicedyrektor Wydziału Polityki Społecznej Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego Sławomir Ciaś przekonywał, że programy pomocowe dla bezdomnych nie powinny polegać jedynie na zapewnieniu bezpieczeństwa w miejscu, gdzie przybywają takie osoby. "To jest zadaniem podstawowym, ale chodzi o to, by mogli oni +dostać wędkę+ i próbować wyjść z sytuacji, w jakiej się znaleźli” - tłumaczył.

W warsztatach uczestniczyło 50 pracowników kilkudziesięciu ośrodków dla bezdomnych. Program zakłada także wizyty studyjne w miejscowościach woj. łódzkiego, w których funkcjonują spółdzielnie zakładane m.in. przez bezdomnych we współpracy z gminami i organizacjami pozarządowymi. Planowany jest także wyjazd do Szwajcarii, gdzie będzie można zobaczyć, jaka drogę wsparcia mają bezdomni w tym kraju.

Projekt ma też zwrócić uwagę na korzyści, jakie wynikają ze współpracy organizacji pozarządowych z samorządami przy realizacji działań prospołecznych.

Spółdzielnia socjalna to podmiot łączący cechy przedsiębiorstwa oraz organizacji pozarządowej; ma umożliwić jej członkom, którymi muszą być w co najmniej 50 proc. osoby zagrożone wykluczeniem społecznym, powrót na rynek pracy.

„Liczymy na to, że w indywidualnych programach wychodzenia z bezdomności uda się zawrzeć elementy ekonomii społecznej i niektóre z tych osób będą mogły, we współpracy gminami czy organizacjami, takie spółdzielnie założyć” - ocenił Ciaś.

W opinii wojewody świętokrzyskiego Bożentyny Pałki-Koruby praca nad wychodzeniem z bezdomności jest podstawowym celem pomocy. „To działania kierowane na pokazanie możliwości życia, zdobywania mieszkania - aby te osoby usamodzielniały się, aktywizowały i wracały do grup społecznych, w których wcześniej funkcjonowały” - dodała wojewoda.

Organizacje, które prowadzą placówki pomagające bezdomnym w regionie, mogą się starać o środki na poprawę warunków w schroniskach, noclegowniach i ogrzewalniach oraz na działania aktywizujące bezdomnych w ramach otwartego konkursu ofert wojewody na realizację zadań publicznych z zakresu pomocy społecznej.

Dofinansowanie na podobne zadania oraz na utworzenie nowych placówek pomagających bezdomnym będzie można także uzyskać w konkursie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w którym pośredniczy urząd wojewódzki.

Wojewoda apelowała, by szczególnie teraz, podczas zimy, okazywać empatię potrzebującym i zgłaszać gminom, pomocy społecznej, policji lub pogotowiu ratunkowemu informacje o bezdomnych, którzy mogą potrzebować pomocy. Można dzwonić pod numer Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego - 987 lub alarmowy - 112.

Podczas konferencji podano wstępne dane z ubiegłotygodniowej akcji liczenia bezdomnych w regionie. Z szacunków wynika, że w regionie jest 740 bezdomnych (w 2013 r. było ich 709). 567 przebywa w schroniskach i noclegowniach, a 173 poza placówkami – głównie w altankach, pod mostami i w opuszczonych budynkach. Bytują oni na terenie 36 ze 102 gmin regionu.

W woj. świętokrzyskim działa 17 schronisk, sześć noclegowni i cztery ogrzewalnie dla bezdomnych. Pomoc niosą także m.in. dom dziennego pobytu i ośrodek dla osób pokrzywdzonych przestępstwem. Wszystkie 33 placówki dysponują 777 miejscami. Prowadzą je - na mocy porozumienia z gminami - głównie organizacje pozarządowe.

(PAP)