Nowelizację, która teraz trafi do Senatu, poparło 421 posłów. Nikt nie było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że brak ustawowego określenia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przedstawicieli służb mundurowych, w tym specjalnych, jest niezgodny z konstytucją.
Wniosek do TK skierował Rzecznik Praw Obywatelskich. Powołując się na art. 66 konstytucji, podkreślił, że każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, a sposób realizacji tego prawa oraz obowiązki pracodawcy określa ustawa. Zdaniem RPO prawo to nie jest ograniczone wyłącznie do osób pozostających w stosunku pracy, ale dotyczy wszelkich innych osób, w tym również funkcjonariuszy służb mundurowych.
Dlatego RPO zaskarżył do TK ustawy o policji, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Służbie Celnej, Służbie Kontrwywiadu oraz Wywiadu Wojskowego.
We wniosku podkreślił, że ustawy o policji i Straży Granicznej upoważniają jedynie ich komendantów głównych do określenia w drodze zarządzeń szczegółowych warunków bezpieczeństwa i higieny służby. Ustawa o BOR w ogóle pomija te zagadnienia. Pragmatyki służbowe funkcjonariuszy ABW, AW, CBA, Służby Celnej, SKW i SWW nie realizują obowiązku ustawowej regulacji konstytucyjnego prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.
Ustawodawca przekazał obowiązek określenia warunków bezpieczeństwa i higieny służby premierowi, szefowi MON i ministrowi finansów. Obowiązki te zostały sformułowane w akcie wewnętrznie obowiązującym oraz w aktach wykonawczych do ustaw - co zdaniem RPO - narusza normę wynikającą z konstytucji.
Trybunał uznał, że zgodnie z art. 66 ustawy zasadniczej każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. "Uprawnionym jest każdy wykonawca szeroko rozumianej pracy, a nie tylko osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w rozumieniu kodeksu pracy" - orzekł TK.
Wskazał, że ustawodawca może w zaskarżonych ustawach uregulować kwestie bhp dla służb. "Niedopuszczalne jest w szczególności przekazywanie do unormowania w drodze zarządzeń, czyli aktów prawa wewnętrznego, kwestii, które w świetle konstytucji powinny być zawarte w ustawie" - uznał TK.
Ustawa ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu, ponieważ TK w swoim wyroku orzekł utratę mocy dotychczasowych zapisów na 3 grudnia 2016 roku. (PAP)