To blisko trzykrotnie mniej niż w rekordowym 1998 r., gdy rencistów było ponad 2,7 mln.

Skąd ten spadek? Uszczelniono system. ZUS każdy przypadek odmowy przyznania renty tłumaczy tym, że bada czy choroba uniemożliwia wykonywanie jakiejkolwiek pracy. Ponadto wprowadzono zasadę, że rencista, który osiąga wiek emerytalny, automatycznie staje się emerytem.

Więcej w „Gazecie Wyborczej”.

(PAP)