Na lokalnym rynku pracy nadal jest jednak dużo problemów. Wśród nich Czop wymienił m.in. stosunkowo wysokie bezrobocie w porównaniu do innych regionów kraju. „Kolejnym problemem jest sytuacja ludzi młodych do 30. roku życia, spośród których aż jedna trzecia nie pracuje. Niestety też kwalifikacje zawodowe osób, szczególnie z terenów wiejskich, są nieadekwatne do obecnego rynku pracy” - dodał Czop, który zapowiedział, że w przyszłym roku WUP będzie aktywnie wspierać m.in. osoby, które będą chciały założyć własną firmę.

Obok spadku liczby bezrobotnych w regionie, zmalała również ilość osób objętych wypłatą świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Fundusz wspiera osoby pracujące w firmach niewypłacalnych lub zagrożonych niewypłacalnością.

Jak wynika z danych rzeszowskiego urzędu pracy, w ciągu 11 miesięcy br. FGŚP wypłacił prawie 5 mln zł na rzecz pracowników i byłych pracowników 36 podmiotów gospodarczych. W sumie świadczenia wypłacono 781 osobom uprawnionym. Dla porównania w 2015 r. wypłacono z funduszu 7,2 mln zł, a w 2014 r. 11,8 mln zł.

„Sytuacją na podkarpackim rynku pracy nie zachwiały zwolnienia grupowe, które miały znacznie mniejszy poziom niż w latach ubiegłych” - podkreślił Czop.

Zobacz: Rynek pracy 2016 - podsumowanie: rynek pracownika, niedobory kadrowe i niskie bezrobocie

Zdaniem dyrektora WUP na sytuację na podkarpackim rynku pracy wpływ miały również pieniądze wydane w ramach dwóch unijnych programów: Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) woj. podkarpackiego 2014-2020 oraz Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER).

Czop dodał, że urząd - jako instytucja pośrednicząca - planuje w nadchodzącym roku ogłosić w ramach obu programów 25 konkursów na ok. 500 mln zł. „Z tych pieniędzy będzie można rozwijać edukację pozaszkolną i podmioty kształcące zawodowo, uzyskać dotacje na założenie własnej firmy, wspierać przedsiębiorczość, jak również poprawiać sytuację życiową osób wykluczonych społecznie” - powiedział Czop.

Ogłoszone zostaną również nowe konkursy dedykowane osobom, które z różnych przyczyn przedwcześnie opuszczają system edukacji szkolnej, oraz pomagające uzyskać doświadczenie zawodowe wymagane przez pracodawców.

Czop zapowiedział, że urząd będzie wspierał także kształcenie zawodowe w regionie, które ma być bardziej dopasowane do potrzeb tutejszych pracodawców. (PAP)