Palestyński minister finansów Nabil Kasis określił obecny kryzys jako najgorszy od trzech lat. Dodał, że pieniądze zostaną wypłacone pracownikom, gdy rząd będzie na to stać. Do podobnych opóźnień w wypłatach dochodziło już w przeszłości.

Rząd zapowiadał, że deficyt budżetowy w roku 2012 może wynieść 1,1 mld dolarów.

Gospodarka palestyńska w dużej mierze opiera się na pomocy zagranicznej. Pomoc udzielona Palestyńczykom od 1993 roku liczona jest w miliardach dolarów, jednak wiele państw zakończyło udzielanie pomocy z powodu ogólnoświatowego kryzysu.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) wezwał Palestyńczyków do poprawy klimatu biznesowego i pozyskiwania inwestycji, które umożliwią wzrost gospodarczy.(PAP)

ej/ mmp/ kar/