Celem projektu jest dostosowanie prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2013 r. TK uznał wtedy za niezgodny z konstytucją przepis pozwalający od 2012 r. skracać wymiar czasu pracy niepełnosprawnym o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (8 godz. na dobę i 40 godz. tygodniowo) tylko tym spośród nich, którzy uzyskają odpowiednie zaświadczenie lekarskie. TK odroczył wejście w życie wyroku o 12 miesięcy - do 9 lipca br.

Senacki projekt przywraca rozwiązanie sprzed 2012 r., przewidujące, że osoba ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności korzysta ze skróconego wymiaru czasu pracy z mocy prawa (7 godz. na dobę i 35 godz. tygodniowo).

Ponadto w projekcie dodatkowo zapisano, że pracownik może wystąpić o zaświadczenie o zdolności do pracy w dłuższym wymiarze. Projekt ustawy wprowadza także możliwość odwołania się od orzeczenia lekarza - zarówno przez pracownika, jak i pracodawcę.

Rząd jest przeciwny projektowi, bo jego zdaniem "nadmierna regulacja" powoduje niepotrzebne komplikacje. Wiceminister pracy i polityki społecznej Jarosław Duda mówił senatorom, że TK w ogóle nie zajął się kwestią możliwości dłuższej pracy niepełnosprawnych. Powołał się na opinie środowisk samych niepełnosprawnych. „Prosimy przywrócić stan sprzed wyroku TK” – dodał Duda.

Senatorowie bronili zapisu o możliwości występowania o takie wydłużenie czasu pracy, bo - jak przekonywali - trzeba dać ludziom szansę na więcej pracy, jeśli byliby do niej zdolni, zwłaszcza iż zatrudnienie niepełnosprawnych maleje. Senator Jan Rulewski (PO) wniósł zaś poprawkę, aby przywrócić "literalny stan" sprzed zmian, które uchylił TK.

Głosowanie ma się odbyć jeszcze podczas tego posiedzenia Izby.

(PAP)