Z urlopów górniczych i jednorazowych odpraw pieniężnych będą mogli skorzystać pracownicy, który zdecydują się na przejście do SRK. To jeden z elementów realizowanego przez JSW programu restrukturyzacji, w ramach którego do spółki restrukturyzacyjnej ma trafić tzw. ruch Jas-Mos – część kopalni Borynia-Zofiówka Jastrzębie.

W końcu kwietnia tego roku prezes JSW szacował, że wraz z majątkiem Jas-Mosu do SRK może trafić ok. 2,5 tys. pracowników; zastrzegał przy tym, że przejście do SRK ma charakter dobrowolny. W sumie w JSW do tzw. urlopów górniczych uprawnionych jest ponad 3,8 tys. osób z niespełna 23,5-tysięcznej załogi firmy. Pierwszeństwo mają mieć górnicy z Jas-Mosu.

„Akcja ma na razie charakter sondażowy – chcemy zorientować się, ilu pracowników będzie zainteresowanych programem osłon. Proces przekazywania majątku do SRK, a następnie przechodzenia pracowników zostanie uruchomiony dopiero po uzyskaniu wszystkich zgód formalnych i dokonaniu uzgodnień ze stroną społeczną” – wyjaśniła w czwartek rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Czytaj: Zarząd JSW i związkowcy porozumieli się ws. "czternastki"

Jako pierwsi z pakietu osłonowego przewidzianego w tzw. ustawie górniczej będą mogli skorzystać pracownicy ruchu Jas-Mos, w którym najbardziej efektywne złoża zostały już wyeksploatowane.

Do urlopu górniczego są uprawnieni pracownicy zatrudnieni pod ziemią, którym brakuje do emerytury nie więcej niż cztery lata pracy oraz pracownicy zakładu przeróbki mechanicznej węgla, którym zostało do emerytury nie więcej niż trzy lata. Podczas urlopu pracownicy otrzymują trzy czwarte miesięcznej pensji, a wraz z częścią nagród – nawet 90 proc. wynagrodzenia.

Z jednorazowych odpraw pieniężnych będą mogli skorzystać pracownicy powierzchni (także zakładów przeróbczych), którzy przepracowali w przedsiębiorstwie górniczym co najmniej pięć lat, a do emerytury zostało im więcej niż 12 miesięcy. W zależności od terminu odejścia, odprawy mogą wynosić od ponad 25,7 tys. do nawet ok. 77 tys. zł brutto, nie licząc kodeksowej odprawy.

Spółka przygotowała dla pracowników broszury informacyjne, gdzie znalazły się informacje o możliwościach i warunkach skorzystania z pakietu. Informacje te znalazły się również na stronie internetowej spółki – przez internet można też składać deklaracje woli skorzystania z uprawnień. Oprócz tego w kopalniach zostaną uruchomione punkty informacyjne – pierwszy działa właśnie w kopalni Jas-Mos.

W informacji skierowanej do pracowników prezes JSW Tomasz Gawlik wyjaśnił, że w ruchu Jas-Mos wyeksploatowano już najbardziej efektywne złoża. „Z powodu bardzo trudnej sytuacji finansowej JSW konieczne są więc zmiany, aby zapewnić kopalni i jej pracownikom bezpieczną przyszłość” – wskazał prezes.

Kopalnia Jas-Mos jest obecnie częścią kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Jak informowano w końcu kwietnia, w tej części kopalni pozostały jeszcze 23 partie węgla, z których do wydobycia nadaje się ok. 12 - to tzw. złoża resztkowe, które mają być wyeksploatowane do roku 2021 z wykorzystaniem infrastruktury kopalni Zofiówka, przy dalszym zatrudnieniu ok. 1,6 tys. pracowników spośród ponad 3 tys. obecnie zatrudnionych w Jas-Mosie. Dzięki restrukturyzacji koszty kopalni mają zmniejszyć się o 300 mln zł rocznie.

Zobacz: W czerwcu posłowie zajmą się projektem dot. darmowego deputatu węglowego

Prezes Gawlik informował w kwietniu, że w sumie wraz z wydzieloną częścią nieprodukcyjnego majątku tzw. ruchu Jas-Mos (chodzi o dwie trzecie podziemnej infrastruktury i dwa szyby) do SRK ma przejść w sumie ok. 2,5 tys. osób z JSW. Tym samym spółka chce skorzystać z regulacji tzw. ustawy górniczej i umożliwić części pracowników skorzystanie z osłon socjalnych.

Odejścia mają mieć charakter dobrowolny. Spółka zapewnia, że wywiązuje się z danej pracownikom w 2011 r. 10-letniej gwarancji zatrudnienia. Obecnie nie ma planów przekazania do SRK innych aktywów jastrzębskiej spółki.

W 2015 r. kopalnie JSW wyprodukowały 16,3 mln ton węgla, w tym 11,2 mln ton koksowego i 5,2 mln ton węgla do celów energetycznych. Łączna sprzedaż węgla wyniosła 16,6 mln ton. Sprzedaż koksu zmniejszyła się o 3,5 proc., zaś jego produkcja była wyższa o 5,1 proc. osiągając poziom 4,2 mln ton. Średnio ceny koksu spadły o prawie 3 proc., co spowodowało zmniejszenie przychodów w tym segmencie o 12,5 proc. Grupa JSW zamknęła ubiegły rok rekordową stratą netto zbliżoną do 3,3 mld zł.(PAP)