Doprowadzenie do standardowego, maksymalnego wykorzystania mocy produkcyjnych krakingu parowego w Chempark Zaluzi wstępnie planowane jest tam na październik 2016 r. - poinformował w czwartek Unipetrol. Spółka oszacowała szkody w mieniu wynikłe z awarii na 597 mln CZK, czyli na ok. 94 mln zł.
Chempark Zaluzi w Litvinowie jest największym czeskim podmiotem chemicznym. Zakład należy do grupy czeskiego Unipetrolu, w którym PKN Orlen od 2005 r. posiada 62,99 proc. udziałów. Do poważnej awarii, wybuchu, a następnie pożaru, doszło tam 13 sierpnia. Z dziesięciu pieców instalacji krakingu parowego uszkodzone zostały wówczas trzy.
Kilka dni po pożarze Unipetrol zapowiadał, że wznowienie produkcji petrochemicznej w Chempark Zaluzi to raczej kwestia miesięcy niż tygodni. Spółka zapewniła wówczas, że jej specjaliści będą bardzo dokładnie analizowali przyczyny awarii, a w szczególności to, jak zapobiegać tego rodzaju zdarzeniom i jak zwiększać poziom bezpieczeństwa.
Po pożarze Unipetrol informował także, że produkcja petrochemiczna w Chempark Zaluzi została wstrzymana, natomiast produkcja rafineryjna odbywa się tam w ograniczonym zakresie, a na minimalnym poziomie także wytwarzanie chemikaliów rolniczych. Awaria i pożar w Chempark Zaluzi nie miały natomiast wpływu na funkcjonowanie czeskiej rafinerii w Kralupach, która wykorzystuje pełne moce produkcyjne.
Zysk grupy kapitałowej PKN Orlen w trzecim kwartale 2015 r. przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją oraz przed odpisem wartości czeskich aktywów petrochemicznych Unipetrolu w wysokości 0,1 mld zł, wyniósł 2,1 mld zł. Zysk netto wyniósł w tym czasie 0,9 mld zł. PKN Orlen podał w czwartek, że odpis aktywów Unipetrolu jest związany właśnie z sierpniową awarią i pożarem w zakładach Chempark Zaluzi.
Z końcem września Unipetrol informował, że specjaliści tej spółki gromadzą dane techniczne niezbędne do rozpoczęcia remontów w Chempark Zaluzi najszybciej jak to możliwe. Podkreślano wówczas, że po szczegółowych analizach technicznych ma zostać opracowany harmonogram napraw, a następnie podjęte zostaną decyzje o zastosowaniu odpowiednich technologii oraz o wyborze wykonawcy prac remontowych. (PAP)