Do organizowania strajku zwołanego przez największą centralę związkową GSEE, reprezentującą pracowników sektora prywatnego, przyłączył się związek pracowników sektora publicznego ADEDY.

We wrześniu pracownicy sektora publicznego strajkowali przez cały tydzień

GSEE wskazuje w swym komunikacie na wzrost bezrobocia spowodowany liberalizacją ustawodawstwa pracy i domaga się wznowienia rozmów między związkami zawodowymi a organizacjami pracodawców.

ADEDY ze swej strony ogłosił, że rezultatem rządowych cięć zatrudnienia będzie zwolnienie w tym roku 4 000 urzędników i przesunięcie 25 000 do tak zwanej rezerwy pracy.

Urzędnicy przeniesieni do rezerwy będą przez okres 8 miesięcy pobierali 75 proc. wynagrodzenia, a jeśli po upływie tego terminu nie uda się znaleźć dla nich nowego zatrudnienia w administracji publicznej - zostaną definitywnie zwolnieni.

Grupa ateńskich pracowników sektora publicznego, głównie urzędników, uczestniczyła w czwartek w happeningu zorganizowanym jako protest przeciwko ministrowi finansów Jannisowi Sturnarasowi.

7 października powiedział on w wywiadzie telewizyjnym, że zna dobrze trudną sytuację greckiego społeczeństwa, ponieważ jego matka i jego teściowie żyją za 500 euro miesięcznie. Wielu Greków uznało to za swego rodzaju wyzwanie lub żart z ich sytuacji i związek zawodowy urzędników ogłosił "solidarnościową zbiórkę" artykułów żywnościowych dla rodziny ministra.

"To nasz symboliczny protest, odpowiedź na wyzwanie zawarte w wypowiedzi ministra. Przynieśliśmy produkty żywnościowe z całej Grecji, aby pomóc jego rodzinie, która znajduje się w dramatycznej sytuacji" - powiedział lider związkowców Temis Balasopulos agencji prasowej AMNA.

Wśród pochodzących ze zbiórki produktów żywnościowych, które uczestnicy happennigu złożyli przed budynkiem Ministerstwa Finansów, były bochenki chleba, ryż, makaron, oliwa i wielka ilość warzyw.

Cięcia zatrudnienia w nadmiernie rozbudowanej administracji publicznej stanowią część warunków postawionych Grecji przez tzw. trojkę wierzycieli, tj. Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny.

Greckie bezrobocie jest najwyższe w eurostrefie, wynosi 27,5 proc., a wśród młodych ludzi do 25 roku życia - 60 proc.(PAP)