Z wnioskiem o opinię ekspertów wystąpił dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach - podała w poniedziałek rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) Jolanta Talarczyk. O warunkach dalszej eksploatacji tej ściany wypowiedzą się specjaliści z dwóch komisji doradczych prezesa WUG - ds. Zagrożeń Górniczych i ds. Ochrony Powierzchni - poinformowała.
Dyrektor OUG chce, by eksperci wypowiedzieli się na temat eksploatacji ściany w kontekście bezpieczeństwa, a także ochrony środowiska i infrastruktury oraz zapobiegania ewentualnym szkodom. Specjaliści w swej opinii mają uwzględnić m.in. uwarunkowania górniczo-geologiczne złoża, prognozę aktywności sejsmicznej górotworu i zagrożenie dla budynków na powierzchni.
Wniosek dyrektora OUG popiera Mirosław Koziura, wykonujący obowiązki prezesa WUG. Choć ściana 7 nie sprawiała dotychczas poważniejszych problemów, ostatnie wydarzenie w połączeniu z trudnymi warunkami górniczo-geologicznymi skłaniają do rozwagi - wskazał.
"Zagrożenie tąpaniami i sejsmiczne utrzymuje się na wysokim poziomie, na granicy tolerowanego ryzyka. To już 15. wysokoenergetyczny wstrząs od rozpoczęcia eksploatacji tej ściany. Eksperci pomogą służbom kopalnianym w ustaleniu bezpiecznego prowadzenia robót przygotowawczych w tym rejonie i minimalizowania oddziaływania na otoczenie" - powiedział Koziura.
Wstrząs górotworu, który nastąpił 26 maja wieczorem po zweryfikowaniu pomiarów okazał się silniejszy od pierwotnych wskazań. Jego energia odpowiadała 3,73 stopnia w skali Richtera. Zarówno ten wstrząs, jak i wstrząs wtórny, który nastąpił dziewięć minut później, nie spowodowały zniszczeń w podziemnych wyrobiskach, ale odczuli je mieszkańcy pobliskich osiedli. Zgłosili kilkanaście przypadków uszkodzeń budynków.
Jak przypomniała Talarczyk, informację o tzw. wstrząsach wysokoenergetycznych w zakładach górniczych można uzyskać bezpośrednio u przedsiębiorcy. Informacje o wstrząsach i ich magnitudzie umieszczane są także do publicznej wiadomości na stronie Głównego Instytutu Górnictwa pod adresem www.grss.gig.eu.
Każdego roku w polskim górnictwie dochodzi do około tysiąca silnych wstrząsów. W latach 80. ubiegłego wieku było ich trzykrotnie więcej.