"Analiza przepływów na rynku pracy w II kwartale 2012 wskazuje na symptomy słabnięcia popytu na pracę - spadek prawdopodobieństwa znalezienia pracy przez osoby bezrobotne. W dalszym ciągu relatywnie niewielkie pozostają odpływy do nieaktywności zarówno osób pracujących (głównie na emerytury) jak i osób bezrobotnych (tzw. efekt zniechęcenia)" - napisano w raporcie NBP.

W raporcie zaznaczono, że dane za II kwartał 2012 (zarówno z przedsiębiorstw jak i z BAEL) wskazują na zatrzymanie wzrostu liczby pracujących kdk, choć dynamiki rdr pomimo spadku pozostają dodatnie.

"Do spadku dynamiki pracujących r/r przyczynił się wyraźny spadek zatrudnienia w przemyśle i rolnictwie oraz spowolnienie wzrostu liczby pracujących w usługach. Niewielki wzrost pracujących r/r był efektem wzrostu liczby kontraktów na czas określony. Na zmniejszenie intensywności wykorzystania pracy wskazuje z kolei wyraźne zmniejszenie się liczby przepracowanych godzin" - napisano.

Autorzy raportu wskazują, że systematycznie rośnie stopa bezrobocia (zarówno BAEL jak i rejestrowana).
"W II kwartale 2012 kontynuowana była tendencja wzrostu podaży pracy, który był wyraźnie wyższy od słabnącego popytu na pracę. Podobnie jak w poprzednich kwartałach wzrost podaży pracy wynikał głównie z szybko rosnącej aktywności na rynku pracy osób w wieku przedemerytalnym. Większość młodych osób pojawiających się na rynku pracy trafiało do bezrobocia" - napisano.
W raporcie NBP zaznaczono, że w dłuższej perspektywie aktualna prognoza NECMOD wskazuje na prawdopodobną kontynuację negatywnych tendencji na rynku pracy m.in. spadek zatrudnienia w latach 2013-2014 oraz stabilizację dynamiki wynagrodzeń do 2013 roku.

(PAP)