"Chcemy budować kontakty, które pozwolą na prezentowanie wspólnego stanowiska Polski i Niemiec w Brukseli i razem kształtować unijną politykę energetyczną. Zależy nam na stosunkach eksperckich i roboczych" - poinformował Baniak w komunikacie przesłanym PAP we wtorek, po spotkaniu z Beckmeyerem.

Według komunikatu, niemiecki wiceminister przypomniał na spotkaniu z Baniakiem, że UE nie ma jeszcze zapisanych konkretnych celów w zakresie redukcji emisji CO2 i podniesienia efektywności energetycznej na rok 2030. "Widzę tu pole do współpracy dla ekspertów z Polski i Niemiec" - ocenił.

Beckmeyer przypomniał, że do 2022 r. Niemcy zamierzają całkowicie zrezygnować z energii jądrowej i oprzeć produkcję energii na źródłach odnawialnych oraz na węglu brunatnym, kamiennym i gazie. "Importujemy z Polski 2 mln ton węgla kamiennego. To znacząca ilość. Część elektrowni berlińskich opalania jest właśnie polskim węglem" - zauważył niemiecki wiceminister cytowany w komunikacie. Podkreślił, że Niemcy chciałyby zintensyfikować współpracę z Polską w zakresie OZE. "Dzięki temu Polska może uniknąć błędów, które popełniły Niemcy" - zaznaczył Beckmeyer.

Zdaniem Baniaka, Polska nie powinna rezygnować ze swojego bogactwa naturalnego, którym jest węgiel. "Czystą energię rozumiemy jako energię niskoemisyjną. Trwa budowa trzech kompleksów bloków energetycznych, wykorzystujących nowoczesne technologie spalania węgla. W nowoczesne moce wytwórcze wykorzystujące także inne surowce zainwestujemy do 2020 r. 30 mld zł" - podkreślił wiceminister Baniak.

Przedstawiciele Polski i Niemiec ustalili, że dalsze konsultacje będą się odbywały również na poziomie eksperckim.

Jak napisano w komunikacie, Baniak zaprosił Beckmeyera do Polski.(PAP)