W pierwszej kolejności badacze zajmą się analizą metod transportu i produkcji w sektorze rolniczym. Kolejne projekty dotyczyć mają sektorów: transportu, wytwarzania energii, nieruchomości oraz rynków surowcowych.
Badacze chcą wypracować narzędzia potrzebne do oceny ryzyka inwestycyjnego, które jest związane z realizowanymi celami polityki klimatycznej.

Pierwsze opracowania na ten temat, przygotowane m.in. przez bank HSBC, wskazują, że obowiązujące cele w redukcji emisji CO2 mogą sprawić, iż niektóre duże spółki z sektora naftowo-gazowego mogą utracić nawet 60 proc. swojej wartości.

„Inwestorzy wciąż przeznaczają setki miliardów funtów w sektory najbardziej narażone na straty w efekcie polityki klimatycznej. W wielu przypadkach projekty te nie osiągną wartości, jaka jest obecnie przewidywana. Jeśli będą mieli świadomość ryzyka wiążącego się z inwestycjami w pewne sektory czy aktywa, z pewnością przychylniej będą spoglądać na bardziej ekologiczne alternatywy i traktować je będą jako pewniejszą lokatę kapitału” – powiedział Lord Deben, przewodniczący parlamentarnego komitetu ds. zmian klimatu, który objął przedsięwzięcie swoim patronatem.

Projekt spotkał się też z poparciem m.in. banku HSBC, grupy doradczej Aviva, brytyjskiego oddziału organizacji ekologicznej WWF czy firmy doradczej Climate Change Capital, która specjalizuje się w projektach proekologicznych.