"Dwadzieścia lat to tylko trochę mniej niż okres niepodległej, demokratycznej Polski” – powiedział prezydent podczas uroczystości na uczelni, która obchodzi w tym roku jubileusz dwudziestolecia. „Sam fakt powstania uczelni niepublicznych jest jednym z fragmentów zmiany, jaka zaszła w Polsce w ostatnich 20 latach” – dodał.
 
Podkreślił, że losy uczelni „znakomicie wpisują się w wielkości i kłopoty procesu transformacji" oraz w jego sukces. "W porównaniu z ubiegłymi latami parokrotnie zwiększyła się ilość szkół wyższych i studentów na polskich uczelniach" - przypomniał prezydent. Jak dodał, to efekt zmian zachodzących na wolnym rynku.
 
Jednak – zdaniem prezydenta - dziś polskie szkolnictwo wyższe stoi przed wyzwaniem i koniecznością głębokiej zmiany. „Trzeba wspólnie zabiegać o to, by ilość przerodziła się w jakość, jakość uczelni i jakość studentów” – powiedział.
Podkreślił, że środowisko akademickie musi zadać sobie pytanie czy jest gotowe na proces konsolidacji uczelni. W opinii prezydenta, jest to jeden z elementów, który może podnieść jakość szkół wyższych. „Z zażenowaniem odnotowałem fakt, że w rankingu szanghajskim najlepszy polski uniwersytet zajmuje ok. 450. miejsce" - powiedział Komorowski.
 
Zdaniem prezydenta, kolejnym wyzwaniem stojącym przed polskim szkolnictwem wyższym jest kryzys demograficzny. „Wielkim zadaniem staje się poprawienie konkurencyjności polskiego szkolnictwa wyższego, tak by młodzi ludzie wybierali studia w Polsce, by uczelnie przyciągały także studentów spoza Polski” – zaznaczył prezydent.
 
PAP