Jak powiedziała na konferencji prasowej wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, w czasie rozmów ustalone zostały kierunki działań, szczególnie w kwestii bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. "Są bowiem pewne możliwości współpracy między nami, które poprawią bezpieczeństwo i ułatwią nam zarządzanie w sytuacjach kryzysowych" - dodała.

Pierwszą kwestią poruszaną na spotkaniu trzech wojewodów było funkcjonowanie Centrów Powiadamiania Ratunkowego i państwowego ratownictwa medycznego, oba te obszary należą do kompetencji wojewodów.

Leniart podkreśliła, że na Podkarpaciu funkcjonuje system powiadamiania CPR za pomocą sms-a, przeznaczony jest dla osób niedosłyszących. "Podzieliłam się doświadczeniem w tym zakresie z wojewodami z Kielc i Lublina. Sądzę, że to dobry sposób, który może pomóc udzielić odpowiednią pomoc w odpowiednim czasie" - zaznaczyła.

Wojewodowie rozmawiali również o zarządzaniu kryzysowym. Jak powiedziała Leniart, w Rzeszowie funkcjonuje, przygotowany przez wydział kryzysowy urzędu wojewódzkiego, System Informacji Geograficznej (z ang. Geographic Information System GIS).

"System ten opiera się na szeregu danych od instytucji państwowych i samorządowych, policji, straży pożarnej i pozwala na zdiagnozowanie ryzyka, które występuję lub może wystąpić. Pozwala także na określenie sił i środków, które mogą być użyte, aby zminimalizować te zagrożenie" - mówiła wojewoda podkarpacki.

Uruchomieniem podobnego systemu w swoich regionach zainteresowani byli wojewodowie z Kielc i Lublina. Jak powiedziała wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek, dzięki takiemu systemowi można szybko pozyskać informacje o tym, gdzie znajduje się zagrożenie.

Natomiast wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zwrócił uwagę, że system został wykonany własnymi siłami urzędu w Rzeszowie. "Na rynku jest wiele podobnych programów, które oferują różne firmy, ale chcą za to duże pieniądze. Dyrektor wydziału kryzysowego z lubelskiego urzędu przyjedzie do Rzeszowie i chętnie się przyjrzy temu programowi" - dodał Czarnek.

Wojewodowie dyskutowali również o bezpieczeństwie przeciwpowodziowym. Leniart zaznaczył, że Podkarpacie w tym obszarze jest niedoinwestowane. Jako przykład podała, że wały wiślane po stronie woj. lubelskiego są o metr wyższe niż w woj. podkarpackim. Wojewodowie zapowiedzieli, że będą wspólnie lobbować w Warszawie o większe pieniądze na inwestycje przeciwpowodziowe w trzech regionach. (PAP)