Jak poinformowała PAP w czwartek rzeczniczka prezydenta Elbląga Monika Borzdyńska, do końca wakacji mieszkańcy i turyści za całodzienne parkowanie w płatnych strefach postoju w Elblągu płacili 50 groszy.

Teraz w Elblągu kierowcy płacą progresywne stawki przez pierwsze trzy godziny parkowania, natomiast za czwartą i następne godziny opłata wynosi 1,90 zł.

Zmiany opłat za parkowanie są związane z zakwestionowaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Olsztynie sposobu opłat uchwalonych przez radnych Elbląga w lutym tego roku. Wówczas przyjęli oni, że od 1 maja mieszkańcy i turyści przyjeżdżający do Elbląga płacili za pierwszy kwadrans parkowania w strefach płatnego postoju w śródmieściu, m.in. przy starówce czy przy urzędach miejskich, 50 groszy, zaś za każdą kolejną godzinę po 2 złote.

Taki sposób naliczania opłat zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) jeden z mieszkańców Elbląga. WSA pod koniec czerwca przyznał rację skarżącemu, oceniając, że naliczanie opłat za każdą kolejną godzinę parkowania powinno mieć charakter progresywny i opłaty powinny się różnić. Według sądu uchwalony przez radnych system opłat nie uwzględniał rosnących stawek za parkowanie auta. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał więc za nieważną uchwałę w części dotyczącej naliczania opłat w takiej samej wysokości za kolejne godziny parkowania. Utrzymał jedynie opłatę 50-groszową.

W ten sposób przez wakacyjne miesiące turyści i mieszkańcy płacili za całodzienne parkowanie w Elblągu stawkę 50 groszową.

W lipcu radni Elbląga poprawili zakwestionowane przez WSA przepisy, uchwalając nowe - progresywne i zróżnicowane stawki za parkowanie. Teraz weszły one w życie.