Jak poinformował podczas czwartkowego briefingu prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, na razie miasto prowadzi dialog techniczny w tej sprawie. Zgłosiły się dwie firmy z kompetencjami do opisania przedmiotu zamówienia. "Chodzi o pomoc w opisaniu specyfikacji przetargowej, bo – szukaliśmy – nie ma takiego dentobusu w Polsce" - wskazał.

Jak wyjaśnił, powód inicjatywy to spadek zainteresowania badaniami profilaktycznymi. "Myślimy, że wynika to głównie z tego, że badania odbywają się, ale trzeba do nich gdzieś dojść, bo nie ma dzisiaj gabinetów dentystycznych w szkołach. Mamy nadzieję, że jeśli gabinet przyjedzie do szkoły, obejmiemy badaniami całą populację sosnowieckiej młodzieży" - zaznaczył Chęciński.

W 2015 r. w Sosnowcu w ramach programu darmowych badań profilaktycznych przebadano 666 dzieci w wieku 6-12 lat oraz 15 lat (ze względu na "siódemki"). 45 proc. z nich skierowano na dalsze leczenie stomatologiczne, a 14 proc. - na konsultacje ortodonty.

W 2016 r. w mieście w podobnych badaniach wzięło udział 237 dzieci – w tym samym przedziale wiekowym. Spośród nich 76 proc. skierowano na dalsze leczenie stomatologiczne, a 14 proc. - do ortodonty. W ub.r. udało się przebadać zaledwie ok. 15 proc. spośród szacowanej liczby 1,5 tys. dzieci, które powinien objąć program.

Sosnowieccy samorządowcy akcentują, że wyniki badań wskazują na konieczność dalszej realizacji programu profilaktyki próchnicy - skierowanego szczególnie do dzieci i młodzieży. Jednocześnie trzeba zapewniać lepszą dostępność do gabinetu stomatologicznego. Dentobus zdaniem miasta powinien rozwiązać te problemy.

Aby jednak właściwie określić przedmiot zamówienia, miasto rozpoczęło dialog techniczny, w którym chce zdobyć wiedzę nt. m.in. parametrów technicznych pojazdu specjalnego lub naczepy, parametrów funkcjonalnych dla jego wyposażenia, przewidywanego czasu realizacji dostawy czy kosztów eksploatacji, gwarancji i przeglądów. Miasto chce też dowiedzieć się, jak opisać przedmiot zamówienia, oszacować jego wartość (według wstępnych ocen może to być około miliona złotych), a także poznać zagadnienia techniczne, prawne, wykonawcze, organizacyjne i logistyczne związane z dostawą i eksploatacją dentobusu.

Podczas czwartkowego briefingu przedstawiciele władz Sosnowca podali też m.in., że w trwającym konkursie na wybór realizatora miejskiego programu in vitro spłynęło sześć ofert. Z jego realizacją samorząd chce ruszyć w marcu br. - przeznaczy na to w ciągu czterech lat 800 tys. zł

W Sosnowcu funkcjonował już pilotażowy program wsparcia in vitro - od 2013 r. Zrezygnowano z niego po rozszerzeniu przez poprzedni rząd krajowego programu, który obowiązywał do 30 czerwca 2016 r. Decyzję o unieważnieniu kolejnej edycji rządowego programu podjął wkrótce po objęciu urzędu minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Według wcześniejszych założeń obecny program może wspomóc co roku 40 par - być może więcej, w razie niewykorzystania całości środków przez wszystkich odbiorców. W programie mają brać udział pary (w związku małżeńskim lub partnerskim), w których od roku co najmniej jedna osoba mieszka w Sosnowcu, a kobieta ma od 23 do 40 lat.(PAP)

mtb/ akw/