Budżet całego programu „kompleksowej likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko–dąbrowskiej” wyniesie około miliarda złotych. Pierwotnie miał on być trzykrotnie większy. Jak jednak zastrzegł rzecznik WFOŚiGW Maciej Gramatyka, to nie od Funduszu zależała ustalona na szczeblu rządowym wartość środków na realizację programu.

„One rzeczywiście zostały ograniczone. Początkowo była mowa o trzech miliardach, gdy Fundusz podpisywał umowę. Natomiast potem zostało to ograniczone do około miliarda” - powiedział PAP Gramatyka.

Z danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach wynika, że w skali kraju z woj. śląskiego pochodzi ok. 40 proc. niskiej emisji. Jednocześnie region ten zajmuje drugie miejsce w kraju pod względem produkcji i sprzedaży energii cieplnej (to 15,9 proc. krajowej sprzedaży energii cieplnej dostarczanej do budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej).

Przygotowany program obejmuje terytorialnie cały subregion centralny woj. śląskiego. Przewidziano w nim trzy tzw. poddziałania: wspieranie efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych (pula środków 30,4 mln euro), efektywną dystrybucję ciepła i chłodu (pula 186,6 mln euro) oraz promowanie wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej (z pulą 23,8 mln euro).
W pierwszym z tych poddziałań chodzi przede wszystkim o głęboką termomodernizację wielorodzinnych budynków mieszkalnych wraz z budową lub przebudową wewnętrznych instalacji odbiorczych ciepła oraz likwidacją dotychczasowych indywidualnych źródeł ogrzewania: pieców i lokalnych kotłowni. Tutaj projekty mogą zgłaszać spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe lub działający na ich rzecz dostawcy usług energetycznych.

Drugie poddziałanie skierowane jest do firm zajmujących się dystrybucją ciepła i/lub chłodu i dotyczy budowy lub przebudowy sieci dystrybucyjnych do istniejących odbiorców (głównie na cele komunalno-bytowe).

W trzecim poddziałaniu, również ukierunkowanym na właścicieli infrastruktury ciepłowniczej, chodzi o wykorzystanie wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej poprzez budowę sieci dystrybucyjnych w celu podłączenia nowych odbiorców (budynki nie posiadające dotąd źródeł ciepła) lub przyszłych odbiorców (tereny rozwojowe miast).

Jak przypomniał Gramatyka, WFOŚiGW przygotowując program w ubiegłym roku prowadził konsultacje z potencjalnie zainteresowanymi podmiotami i samorządami, m.in. aby zainteresować tymi funduszami potencjalnie najszersze grono odbiorców.

Pierwotnie nabór wniosków od firm ciepłowniczych planowano na pierwszy kwartał tego roku, aby umowy podpisywać od trzeciego kwartału.

Prawdopodobnie z różnych względów organizacyjnych i proceduralnych nabór ten przesunie się na drugi kwartał, aby z umowami zdążyć jeszcze w tym roku. (PAP)