We wtorek przypada rocznica robotniczego zrywu. Jak podkreślono w apelu, wydarzenia sprzed 60 lat "na trwałe stały się elementem naszej pamięci zbiorowej, naszej regionalnej tradycji, ale i kamieniem milowym w najnowszej historii Polski".

28 czerwca 1956 roku robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Następstwem robotniczego wystąpienia stały się starcia na ulicach miasta. Według badań IPN, zginęło w nich co najmniej 58 osób, a kilkaset zostało rannych. We wtorek, w głównych uroczystościach rocznicowych wezmą udział prezydenci Polski i Węgier.

W apelu przyjętym podczas poniedziałkowej sesji Sejmiku wielkopolscy radni podkreślili, że protest robotników Poznania przeciwko niegodnym warunkom życia przerodził się w szeroki społeczny bunt wobec totalitarnych, stalinowskich rządów.

"Poznaniacy upominali się o chleb, ale i o te wartości, które od zawsze były dla nich ważne. Sprzeciwili się jako pierwsi władzy, która jednego i drugiego im odmawiała. Nie byli obojętni wobec tego, jak ta władza postępuje. Nie pozostali bierni, choć kilkudziesięciu z nich zapłaciło za to cenę najwyższą, kilkuset zostało rannych, a wielu odczuło dotkliwie późniejsze szykany" – napisano w apelu.

"Jako Wielkopolanie czujemy się dumni, że to właśnie stąd poszedł w świat pierwszy alarmujący sygnał sprzeciwu wobec nieludzkiej władzy. Pragniemy podkreślić, że bez odwagi i bezkompromisowej postawy bohaterów Czarnego Czwartku nie byłoby późniejszych wydarzeń, których daty widnieją dziś na Poznańskich Krzyżach. To oni zapoczątkowali polską drogę do wolności" – głosi przyjęty tekst.

Radni zaapelowali jednocześnie o podtrzymywanie pamięci o tych, którzy walczyli "o Boga, wolność, prawo i chleb", dając nadzieję na życie w demokratycznym państwie polskim.

"Pragniemy oddać cześć bohaterom Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 roku. Chylimy czoła zarówno przed tymi, którzy poczynili ten pierwszy wyłom w monolicie totalitarnej władzy, jak i tymi, którzy przez 60 lat dbali, by – mimo nakazu milczenia – godna pamięć o zrywie poznaniaków przetrwała. Tę pamięć i naszą wdzięczność dziś w imieniu wszystkich Wielkopolan deklarujemy i wyrażamy" – napisano w apelu. (PAP)

rpo/ wkt/