Wnioski o wydanie Karty Dużej Rodziny można składać od poniedziałku w urzędach gminy okazując dokumenty potwierdzające wielodzietność. Karta wydawana będzie bez żadnych opłat i bez względu na osiągane w rodzinie dochody. Pierwsze wnioski wpłynęły już m.in. w Limanowej i Mikołowie.
Resort pracy podpisał też w poniedziałek pierwsze umowy z instytucjami, które oferują zniżki w ramach programu. Są wśród nich m.in. PKP Intercity, Przewozy Regionalne, Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, Kopalnia Soli w Wieliczce, Muzea Narodowe w: Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu, Stadion Narodowy w Warszawie. Do programu włączyły się też pierwsze instytucje komercyjne jak sieć delikatesów Alma.

Ministerstwo Finansów zadeklarowało z kolei, że od przyszłego roku podatkowego rodziny z co najmniej trojgiem dzieci będą miały zagwarantowane, że zwrot nadpłaconego podatku przyjdzie do nich w ciągu 30 dni od złożenia deklaracji podatkowej (pod warunkiem, że wpłynie ona przez internet). Obecnie maksymalny czas na zwrot podatku to 120 dni.
"Za kilka lat wstydem będzie nie posiadać naklejki: tu akceptujemy Kartę Dużej Rodziny" - mówił w poniedziałek na konferencji prasowej w Warszawie Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że Karta z jednej strony ma dawać ulgi i zniżki, a z drugiej "ma nadać odpowiedni status, odpowiednią wartość, odpowiedni szacunek rodzinom wielodzietnym".

Minister zadeklarował, że jest to dopiero początek "wieloletniego planu wspierania dużych rodzin w Polsce".

"Karta nie kończy tematu wsparcia dużej rodziny. Ona jest jednym z elementów. Po raz pierwszy rozpoczęliśmy w Polsce ogromną debatę publiczną na temat dużej rodziny. Tego do tej pory nie było. Nie pokazaliśmy nigdy tak wyraźnie 3,5 mln osób żyjących w dużych rodzinach. To jest ogromna rzesza osób, które dbają o bezpieczeństwo demograficzne, bezpieczeństwo systemów emerytalnych, ale też o prestiż państwa i o wartość Polski i Polaków" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Minister podkreślił, że wprowadzenie Karty jest momentem, kiedy "z całą mocą, z całą stanowczością trzeba przekreślić znak równości, który się gdzieś zarysował w świadomości Polaków - może ze zbyt małej wiedzy - że dziś rodzina wielodzietna to rodzina patologiczna".

"Ta Karta w sposób namacalny wyraźnie przekreśla ten znak równości. Dziś można ze stuprocentową odpowiedzialnością powiedzieć: rodzina wielodzietna to rodzina patriotyczna" - stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Kartę entuzjastycznie przyjęły obecne na konferencji rodziny wielodzietne.

"Dla nas to jest święto" - mówiła Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. Przypomniała, że postulat wprowadzenia Karty podnoszony był od 2007 r. i jej wprowadzenie środowisko uważa za "duży sukces". Krupska podkreślała przy tym osobiste zaangażowanie ministra pracy i premiera.

"Karta Dużej Rodziny jest bardzo potrzebna, jest to bardzo wymierny znak, że Polska idzie w kierunku docenienia pracy dużych rodzin, które są kolebka kultury polskiej" - mówił dziennikarzom ojciec sześcioosobowej rodziny z Milanówka Piotr Habrzyk. Dodał, że będzie to też wymierna pomoc finansowa dla tych rodzin, którym czasem trudno jest "wiązać koniec z końcem".

Pierwsze Karty Dużej Rodziny mają być wydawane w lipcu. Dokument będzie opatrzony imieniem i nazwiskiem posiadacza, jego zdjęciem, informacją o liczbie dzieci w rodzinie. Każda karta będzie miała swój numer, termin ważności oraz logo programu i hologram.

Według resortu pracy prawo do skorzystania z niej ma 3,4 mln osób - w tym ponad 2 mln dzieci. O kartę mogą też wystąpić rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka. Dla rodziców karta jest bezterminowa a dzieciom przysługuje do ukończenia 18 lub 25 lat, jeśli nadal się uczą. Dla niepełnosprawnych będzie ważna na czas orzeczenia o niepełnosprawności.

Wszystkie miejsca ze zniżkami dla dużych rodzin będą opatrzone logo karty. Znak będzie można wykorzystywać w materiałach reklamowych lub informacyjnych firm. W przyszłości na stronie internetowej rodzina.gov.pl będzie można znaleźć instytucje i firmy, które oferują zniżki.

W gminach i powiatach w całym kraju jest już teraz ponad 200 lokalnych kart samorządowych - w tym trzy wojewódzkie. Program Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny jest uzupełnieniem lokalnych kart, które przyznają gminy swoim mieszkańcom.

Samorządowe Karty Dużej Rodziny, podobnie jak ogólnopolska, uprawniają do ulg, zniżek i zwolnień z opłat. Samorząd będzie mógł przyjąć kartę ogólnopolską jako swoją, uzupełniając ją o dodatkowe, miejscowe zniżki lub wydać osobną, własną kartę, np. gminną.

Według resortu pracy Kartę w 2014 uzyska 1,3 mln a w 2015 r. 2,1 mln osób. Koszt ich wydania, to ponad 36 mln zł. Karta ma promować model wielodzietnej rodziny i jej pozytywny wizerunek, a także zwiększać szanse rozwojowe dzieci wychowujących się w takich rodzinach. (PAP)