„Mamy przygotowaną całą infrastrukturę i logistykę na przyjęcie osób poszkodowanych, rannych, potrzebujących pomocy i również osób, które zechciałyby starać się o status uchodźcy” – powiedziała wojewoda na środowym briefingu.

Zaznaczyła, że na terenie województwa wytypowanych zostało 6 szpitali do hospitalizacji Ukraińców, którzy potrzebowaliby pomocy medycznej, i dwa punkty zborne, w którym osoby te mogłyby zostać tymczasowo zakwaterowane. Przygotowano punkty do zakwaterowania matek z dziećmi, kobiet i mężczyzn.

Jak podkreśliła wojewoda, ze względu na bezpieczeństwo nie wskazuje konkretnych placówek.

Zdementowała wcześniejsze informacje podane mediom przez członka zarządu województwa Tadeusza Piórę, który mówił, że trzy szpitale podległe samorządowi woj. podkarpackiego są gotowe na przyjęcie chorych lub poszkodowanych z Ukrainy.

Chomycz-Śmigielska wyjaśniła, że "w tego typu sytuacjach urząd marszałkowski nie jest kompetentnym organem do prowadzenia jakiejkolwiek akcji pomocowej" i wskazywania, w których szpitalach będzie ewentualnie udzielana pomoc Ukraińcom. Dodała, że jedynym organem kompetentnym w takich sytuacjach jest wojewoda.

Zaznaczyła też, że wskazane przez Piórę placówki to nie te same, które wytypował Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego przy wojewodzie podkarpackim. Odniosła się też do informacji Pióry, jakoby karetki pogotowia miały przewozić pacjentów do szpitali lub między szpitalami. „Absolutnie pogotowie ratunkowe i karetki państwowego systemu ratownictwa medycznego nie będą wykorzystywane (…) do przewożenia osób rannych i poszkodowanych między szpitalami” – zaznaczyła.

Podczas spotkania z dziennikarzami wojewoda zapewniła, że wszystkie służby są gotowe do podjęcia działań. Podkreśliła jednocześnie, że procedury i infrastruktura zostały przygotowane na sytuację, gdyby doszło do masowego przekraczania przez Ukraińców granicy.

„Przygotowaliśmy scenariusze na taką sytuację, kiedy przekracza granicę kilkadziesiąt osób, kilkaset osób i nawet powyżej tysiąca” – zapewniła wojewoda. Dodała jednocześnie, że na chwilę obecną nie ma takiej sytuacji. Sytuacja w regionie - jej zdaniem - jest pod kontrolą i „nie ma eskalacji zjawisk negatywnych”.

W ostatnim tygodniu przejścia graniczne w regionie przekroczyło jedynie 6 osób, które potrzebowały pomocy medycznej. Wojewoda przypomniała, że przy pojedynczych przekroczeniach granicy Ukraińcy mają wizy, w związku z tym mogą sami wybrać dowolny szpital. (PAP)