Wicemarszałek będzie towarzyszyć ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu, który udaje się do Moskwy, gdzie w środę zostanie podpisana umowa o małym ruchu granicznym.

Umowa umożliwi wielokrotne przekraczanie polsko-rosyjskiej granicy przez mieszkańców stref przygranicznych obu państw. Strefą przygraniczną po stronie Polski będą: województwo pomorskie (Gdynia, Gdańsk, Sopot oraz powiaty: pucki, gdański, nowodworski, malborski), województwo warmińsko-mazurskie (Elbląg oraz powiaty: elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki, Olsztyn oraz powiaty: olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski, olecki).

Po stronie rosyjskiej strefą przygraniczną będzie Obwód Kaliningradzki.

"Kontakty województwa warmińsko-mazurskiego z Obwodem Kaliningradzkim trwają od kilku dobrych lat i podpisanie porozumienia o ruchu bezwizowym wzmocni to, co robiliśmy wspólnie do tej pory. Chodzi o wymianę kulturalną, turystyczną i przede wszystkim gospodarczą. Będzie to szczególne ważne dla powiatów przygranicznych, dla których +granica+ jest szansą, a umowa ułatwi kontakty z partnerami" - podkreśliła Pasławska.

Dodała, że samorząd województwa warmińsko-mazurskiego liczy na aktywność podmiotów gospodarczych i wzrost ich potencjału zwłaszcza w specjalnej strefie ekonomicznej.

Przypomniała, że do tej pory 10 proc. polskiego eksportu do Rosji przechodziło przez Bezledy - jedno z przejść zlokalizowanych na Warmii i Mazurach. Eksport do Kaliningradu w ubiegłym roku wynosił 720 mln dolarów. Import z Rosji natomiast był wart w ubiegłym roku 37 mln dolarów.

Samorządowcy liczą także na wymianę kulturalną i turystyczną. W ostatnich latach liczniejsze są przyjazdy muzyków czy artystów plastyków z Obwodu Kaliningradzkiego, którzy na Warmii i Mazurach prezentują swój dorobek. Przyjeżdżają także lekarze stażyści, którzy poznają sposób funkcjonowania polskiej służby zdrowia.

Według Pasławskiej samorząd województwa warmińsko-mazurskiego chce otworzyć się na turystów nie tylko z obwodu, ale z całej Rosji i widzi w tym wspólny interes. Żeby zachęcić turystów, Warmia i Mazury wspólnie z obwodem opracowały mapę, pokazującą, jak dużo je łączy. Są plany oznakowania wspólnych szlaków turystycznych, na przykład tras Kopernika czy Immanuela Kanta. Jest także wspólna oferta turystyczna, prezentowana na dużych targach turystycznych.(PAP)

 

ali/ par/ jbr/