Resort administracji odniósł się do wczorajszej publikacji w Dzienniku Gazecie Prawnej „20 tys. zł pensji dla pracowitego wójta”.

Czytaj też: Samorządowców czeka duża podwyżka?

Ministerstwo podkreśliło, że autor Artur Radwan podał nieprawdziwe informacje.

 

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz żaden przedstawiciel ministerstwa nie przekazywali przytoczonych w tekście Artura Radwana informacji o rzekomych spełnionych warunkach dotyczących odmrożenia płac administracji rządowej, którą to informację miałaby przekazać urzędnikom premier Ewa Kopacz. Szyk zdania został skonstruowany przez autora tak, że sugeruje on wprost przekazanie takiej informacji.

 

Jednocześnie informuję, że środowiska samorządowe od lat postulują konieczność korekty przepisów dotyczących wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska we władzach gmin, powiatów i województw wskazując, że obecne rozwiązania nie zachęcają do pracy w samorządach osób o wysokich kwalifikacjach.

 

We współpracy z resortem pracy i polityki społecznej przygotowywany jest projekt zmian w rozporządzeniu regulującym wysokość płac pracowników samorządowych. Nie wpłynie to bezpośrednio na podwyżkę płac samorządowych decydentów, bowiem górny pułap ich wynagrodzenia reguluje tzw. ustawa kominowa. Dotyczy ona wszystkich osób zajmujących kierownicze stanowiska w administracji publicznej.

 

Aby móc zrealizować ten postulat, konieczne byłoby m.in. znowelizowanie ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi oraz ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych.

 

Propozycja korekty przepisów dotyczących wynagradzania pracowników samorządowych zostanie przedstawiona do zaopiniowania członkom Zespołu ds. Administracji Publicznej i Bezpieczeństwa Obywateli. Dziś nie można określić terminu wprowadzenia zmian, o których poinformowano w artykule.

(MAiC)