Wyrok jest ostateczny - zaznaczył ogłaszając w poniedziałek sentencję przewodniczący składu sędzia TK Wojciech Hermeliński.
O uznanie za niekonstytucyjne przepisów z rozporządzenia ministra sprawiedliwości z października 2001 r. wystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich. We wniosku do Trybunału podnosił, że ta część rozporządzenia została wydana z naruszeniem konstytucji, ponieważ w ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich z 1982 r., na podstawie której wydano rozporządzenie, nie ma upoważnienia dla ministra do określenia zasad dyscyplinowania i nagradzania osób przebywających w takich placówkach.
Występujący przed TK przedstawiciel ministerstwa sprawiedliwości Piotr Kula przyznał, że ten fragment rozporządzenia jest niezgodny z konstytucją. Poinformował jednak, że w resorcie został już przygotowany projekt założeń zmian w prawie, który obejmie również to rozporządzenie. Aby nie powstała luka, która utrudniłaby funkcjonowanie zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich, prosił Trybunał o utrzymanie niekonstytucyjnych przepisów jeszcze przez jakiś czas, by nowe zdążyły wejść w życie.
Przedstawiciel RPO poparł ten wniosek, ale poprosił o zakreślenie najwyżej rocznego terminu, gdy przepisy ostatecznie stracą moc.
Sędzia sprawozdawca Teresa Liszcz powiedziała w uzasadnieniu wyroku, że 12 miesięcy to maksymalny możliwy termin, na który Trybunał może odroczyć utratę konstytucyjności przepisów. Przypomniała, że TK zdecydował się na roczną zwłokę, aby nie doszło do załamania systemu wychowawczego w takich ośrodkach. Apelowała, by ten czas dobrze wykorzystać i jak najszybciej zmienić przepisy, by miały oparcie w Konstytucji.
W rozporządzeniu, które rozpatrywał Trybunał określono 19 nagród za dobre sprawowanie w zakładzie poprawczym oraz 16 kar dla wychowanków i zasady ich stosowania; zawiera ono też katalog 13 nagród i 11 kar dla przebywających w schroniskach dla nieletnich. (PAP)