W rządowym projekcie ustawy uregulowano m.in. zasady powoływania konsulów, funkcje i czynności konsularne, zasady postępowania przed konsulem, opłaty konsularne oraz działalność konsulów honorowych. Do projektu wprowadzono pojęcie pomocy konsularnej - pomocy udzielanej obywatelowi polskiemu, np. w razie poważnego wypadku lub ciężkiej choroby, aresztowania lub zatrzymania, aktu przemocy czy w sytuacji konieczności nagłego powrotu do Polski, gdy nie ma on na to środków finansowych.

Czytaj: Praca konsulów będzie mniej formalna i zgodna z konstytucją>>

W projekcie Prawa konsularnego określono też zadania konsula w przypadku wystąpienia w jego okręgu zdarzeń mogących powodować zagrożenie dla zdrowia i życia lub bezpieczeństwa obywateli polskich. Nowe przepisy zobowiązują konsula do podejmowania działań mających na celu wsparcie bezpiecznego i sprawnego opuszczenia przez nich zagrożonego obszaru.

Projekt przewiduje także, że polski konsul ma udzielać pomocy konsularnej obywatelowi innego państwa członkowskiego UE, które nie ma przedstawicielstwa dyplomatycznego lub urzędu konsularnego na terytorium państwa przyjmującego.

Nowe prawo ma zastąpić obecnie obowiązującą ustawę z 1984 r. o funkcjach konsulów RP.

Propozycja nowych rozwiązań jest następstwem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W październiku 2014 r. TK uznał za niekonstytucyjny przepis ustawy umożlwiający uregulowanie postępowania przed konsulem na poziomie pozaustawowym. Od połowy lat 80. w tej kwestii obowiązywało zarządzenie MSZ - akt prawny, który zgodnie z obecną konstytucją powinien mieć charakter wewnętrzny i obowiązywać tylko jednostki organizacyjnie podległe organowi wydającemu ten akt.

Prof. Paweł Czubik z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie powiedział PAP, że postępowanie przed konsulem dotyczy praw i obowiązków jednostek i jest to materia, która powinna być regulowana na poziomie ustawowym.

Podkreślił, że przy okazji orzeczenia TK i wynikającej z niego konieczności zmian zaskarżonych przepisów, MSZ zdecydował się na opracowanie projektu nowej ustawy, która w kompleksowy i nowoczesny sposób będzie regulować tę materię.

Według eksperta projekt ustawy porządkuje funkcje konsula, nie rozszerzając czy zmieniając ich w znaczący sposób. "Udało się w nim uchwycić w sposób kompleksowy i czytelny zakres aktywności konsula, co jest dobrym rozwiązaniem szczególnie dla potencjalnego klienta polskiej służby konsularnej, obywatela w tarapatach" - ocenił.


  Stanisław Bogucki,Anna Krasuska-Terrillon,Barbara Mikołajczyk,Bartosz Wach,Marek Zieliński
  Funkcje konsulów Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz>>>

Prof. Czubik zaznaczył, że "Prawo konsularne nie jest dziedziną jednolitą, funkcjonuje w wielu różnych sferach, dotyka rozmaitych dziedzin prawa". "Uporządkowanie funkcji konsula w jednym akcie prawnym, nawet jeśli pojawiają się one w formie odesłań do innych aktów prawnych, jest bardzo dobrym pomysłem, ponieważ jest dużym ułatwieniem dla osób, które chcą się zapoznać z zakresem aktywności konsula. Dotychczas ustawa regulowała tylko fragment tej materii, a reszta rozwiązań pojawiała się w innych aktach prawnych, bez odwołań w ustawie o Prawie konsularnym. Teraz dobrze widać, do jakich innych ustaw sięgnąć" - powiedział ekspert.

Podkreślił też wagę zaproponowanego w projekcie nowego pojęcia legalizacji dokumentów. Według niego treść obowiązujących do tej pory klauzul dotyczących używania dokumentów zagranicznych w polskiej przestrzeni prawnej była "żywcem wzięta z ustawy carskiej".

Jednocześnie ekspert ocenił jednak, że ze względu na bliski termin utracenia mocy przepisów uznanych przez TK za niekonstytucyjne (nastąpi to w październiku) pracom nad nowymi rozwiązaniami nie poświęcono wystarczająco dużo czasu, co nie uchroniło projektu od błędów.

Jak mówił projekt rozszerza uprawnienia konsulów honorowych, co w jego ocenie może okazać się szkodliwe. "Generalnie mamy tutaj do czynienia z daleko idącymi możliwościami dokonywania w niektórych przypadkach czynności np. notarialnych, wizowych, paszportowych" - powiedział prof. Czubik.

"Czy potrzebne są aż tak szerokie uprawnienia? Proszę pamiętać, że konsul honorowy nie jest urzędnikiem państwowym, to osoba, która działa na zasadzie dobrowolnego kontraktu. Jeżeli będziemy ją dopuszczać do czynności, które zazwyczaj są zastrzeżone dla władztwa państwa, to może się okazać, że rozmyjemy sens tych czynności, nie zapewniając im odpowiedniej ochrony" - podkreślił.

W ocenie prof. Czubika słabą stroną projektu jest jego długość. "Ta ustawa jest po prostu gigantyczna. Pytanie, czy potrzebujemy tak ogromnej regulacji. Obecnie obowiązująca ustawa jest krótka. Krótka była też ustawa sprzed wojny i funkcjonowała bardzo dobrze" - stwierdził. (PAP)