W poniedziałek sprawująca obecnie przewodnictwo w UE Irlandia poinformowała, że negocjacje między rządami państw UE a Parlamentem Europejskim w sprawie nowego wieloletniego budżetu Unii rozpoczną się 13 maja. Wcześniej PE uzależnił rozpoczęcie negocjacji o wieloletnim budżecie od zgody na nowelizację unijnego budżetu na bieżący rok. Rada UE (ministrowie państw członkowskich) dała prezydencji irlandzkiej mandat na prowadzenie negocjacji i dyskutowania postulatów europarlamentu.

Według Serafina zastrzeżenia PE nie dotyczą budżetu na lata 2014-2020, ale budżetu na 2013 rok. "Spór pomiędzy Parlamentem Europejskim, a Radą (UE) nie dotyczy de facto wieloletnich ram finansowych (na lata 2014-2020), co prawda mogą pojawić się tutaj pewne zmiany - co do zasady korzystne z punktu widzenia Polski, ale będą to modyfikacje, które nie zmienią zasadniczych postanowień (krajów UE) dotyczących budżetu na lata 2014-2020" - powiedział w środę PAP Serafin.

Jak podkreślił, spór dotyczy postulowanego przez PE zwiększenia budżetu europejskiego na rok 2013. "Wydarzenia z poniedziałku wskazują na możliwość znalezienia porozumienia w sprawie zwiększenia budżetu na rok 2013. Polska ten wniosek PE (ws. zwiększenia budżetu - PAP) popiera. Sądzimy, że dodatkowe środki w budżecie europejskim w tym roku będą potrzebne po to, by płacić faktury, płacić za projekty, które już zostały zrealizowane" - zaznaczył minister.

Serafin zauważył, że rozmowy na temat budżetu UE na lata 2014-2020 mają toczyć się równolegle z pracami nad nowelizacją rocznego budżetu Unii na 2013 rok

"Jeślibym gdzieś szukał ryzyk, to potencjalne zagrożenie w tych negocjacjach (budżetowych) dotyczy zgody co do tego, o ile budżet na rok 2013 ma być zwiększony. Nie sądzę, aby w sprawie budżetu na lata 2014-2020 nie udało się osiągnąć porozumienia, tu nie ma jakiś zasadniczych sporów" - powiedział Serafin.

Minister ocenił, że uda się wypracować polityczne porozumienie - jeśli chodzi o budżet UE - do końca czerwca. "Wyniki rozmów premiera Irlandii z Jose Manuelem Barroso i Martinem Schulzem przybliżają nas do porozumienia jeszcze w trakcie irlandzkiej prezydencji, czyli do końca czerwca" - ocenił.

Minister powiedział również, że Polska popiera postulaty PE "dotyczące zwiększenia zakresu elastyczności budżetu na lata 2014-2020" - m.in. poprzez przesuwanie środków z jednego roku na drugi w budżecie wieloletnim. "Sądzimy, że realizacja tych postulatów może służyć poprawie jakości uzgodnienia dotyczącego budżetu unijnego nas lata 2014-2020, podjętego na poziomie szefów państw i rządów" - zaznaczył.

Uzgodniony przez kraje UE budżet na lata 2014-2020 po raz pierwszy będzie realnie mniejszy od poprzedniego. Przewiduje wydatki rzędu 960 mld euro w zobowiązaniach oraz ponad 908 mld euro w rzeczywistych płatnościach. Zgodnie z ustaleniami przywódców państw unijnych Polska na lata 2014-2020 ma otrzymać 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro. To dałoby jej pozycję największego beneficjenta unijnych funduszy.

mrr/ par/ ura/