W momencie wniesienia udziałów/papierów wartościowych do funduszu inwestycyjnego zamkniętego (FiZ), inwestor nie uzyskuje automatycznie realnego przysporzenia trwale powiększającego jego aktywa i stanowiącego przychód w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy o CIT. Takie stanowisko wyraził NSA w wyroku z 19 października 2010 r., II FSK 1047/09, LEX nr 611452.

Zdaniem Sądu przychodem jest tylko takie przysporzenie majątkowe, które ma charakter trwały (definitywne), a przez to - prawnie uchwytny. Ostateczna wartość certyfikatów inwestycyjnych powstaje więc (doznaje konkretyzacji) na drugim etapie procesu inwestycji, tj, w razie umorzenia certyfikatów (także w przypadku likwidacji funduszu), zbycia certyfikatów na rzecz osoby trzeciej albo - wyjątkowo - w następstwie wypłaty dochodów funduszu bez umarzania certyfikatów inwestycyjnych.

Sąd zwrócił uwagę, że przy rozpoznaniu "przychodu" na pierwszym etapie inwestycji nie jest jasne, w jakiej wysokości miałby on być ustalony, na drugim etapie procesu inwestycji dochodziłoby do ponownego ustalenia dochodu z inwestowania w fundusz, a przychodem byłyby - tym razem - wartości uzyskiwane ze zbycia/umorzenia certyfikatów inwestycyjnych. Nie byłoby wtedy możliwe ustalenie kosztów uzyskania przychodu - ustalenie go na poziomie wydatków związanych z nabyciem wnoszonych udziałów/papierów wartościowych powodowałoby, iż ta sama kwota (różnica pomiędzy "przychodem" ustalonym na pierwszym etapie procesu inwestowania, a wydatkami na nabycie wnoszonych aktywów) byłaby opodatkowana podwójnie.

Michał Malinowski