Oznacza to, że każda ze skontrolowanych firm próbowała oszukać państwo i podatników na ok. 7,4 mln zł. Z około 550 kontroli w wirtualnych biurach, w prawie 500 przypadkach przedstawiciele fiskusa napotkali utrudnienia, takie jak brak kontaktu z jakimikolwiek osobami reprezentującymi dany podmiot, czy brak dostępu do dokumentacji księgowej.

Ciekawe, że kontrola skarbowa - na podstawie różnych parametrów podatkowo-finansowych - coraz trafniej typuje firmy wzbudzające podejrzenie, że uczestniczą w procederze oszustwa. Skuteczność typowania kontroli w stosunku do podmiotów z e-biur wyniosła aż 95 proc.

Walka z tzw. przestępstwami karuzelowymi, polegającymi na tworzeniu łańcucha kontrahentów, w którym ginie VAT, to obecnie dla kontroli skarbowej priorytet. Przestępczość taka może bowiem uderzyć w podstawy gospodarcze kraju, mówi Agnieszka Królikowska, generalny inspektor kontroli skarbowej i wiceminister finansów. (PAP)

mp/