W ubiegłym roku co czwarty bezrobotny wykreślony był z rejestrów urzędów pracy z powodu niepotwierdzenia gotowości do podjęcia zatrudnienia. To zdecydowanie mniej niż jeszcze w 2011 r., gdy z tej przyczyny status bezrobotnego traciła co trzecia zarejestrowana osoba bez zajęcia – wynika z cytowanych przez gazetę danych resortu pracy.

Czytaj: Urzędy pracy coraz bardziej skuteczne

 

Byłoby jeszcze lepiej, ale statystykę zawyżają osoby, które same znajdują etat, ale nie informują o tym pośredniaków – zapominają albo robią to świadomie. Nic nie tracą, bo nie pobierają zasiłku, a za niezgłoszenie zatrudnienia nic im nie grozi.

(PAP)