"Polacy zostali oszukani. Będziemy protestować przeciwko reformie i innym wydarzeniom, które mają miejsce w naszym kraju. Protestować będziemy przeciwko temu, by władza oszukiwała obywateli" - mówił Kaczyński, inaugurując manifestację.

Jak powiedział, celem manifestacji jest "powiedzenie, że się nie zgadzamy na to, żeby nas oszukiwano". "Kiedy zapytano, dlaczego ta reforma, choć celniejsze określenie to +skok na emerytury+, nie została zapowiedziana przed wyborami, odpowiedziano szczerze: +bo byśmy przegrali wybory+" - mówił Kaczyński.

Jak podkreślił, to jest marsz "na +tak+ dla Polski solidarnej, Polski sprawiedliwej, którą można zbudować". "Trzeba chcieć, trzeba mieć władzę, która nie jest zależna od możnych, władzę uczciwą, patriotyczną" - podkreślił.

Marsz rozpoczął się od odśpiewania hymnu. Zebrani sprzed pomnika Wincentego Witosa na pl. Trzech Krzyży w Warszawie maszerują pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Tu szef PiS ma zaplanowane dłuższe wystąpienie.

Zebrani mają ze sobą biało-czerwone flagi i transparenty, m.in. z napisami: "Brońmy swoich praw", "Rodacy! Przestańcie wierzyć oszustowi Tuskowi", "Władza wasza, bieda nasza", "Ręce precz od emerytur", "NIE dla 67", "Żuj gumę +Donald+. Naród zrobiony w balona". Uczestnicy dostali też czerwone kartki, które w ramach protestu mają pokazać rządowi PO-PSL przed Kancelarią Premiera.

W proteście przeciwko planom wydłużenia wieku emerytalnego biorą udział przedstawiciele NSZZ "Solidarność" m.in. stoczniowcy z Gdańska, a także związkowcy, m.in. z regionu Mazowsza i Podkarpacia. Protest jest promowany na plakatach i spotach pod hasłem "Bądź aktywny - Polska to Twój kraj". (PAP)

tgo/ ajg/ son/ ura/