Wcześniej o możliwości uruchomienia takiego programu informował prezes PKP Cargo Adam Purwin. "Rozważamy bardzo poważnie uruchomienie programu dobrowolnych odejść" - powiedział na czwartkowej konferencji prezes Purwin.

Kuk zaznaczył w komunikacie przesłanym, że program dobrowolnych odejść może być atrakcyjnym rozwiązaniem np. dla osób uprawnionych do pobierania świadczeń przedemerytalnych. "Bardzo dobra sytuacja finansowa firmy pozwala nam rozważać tę najbardziej korzystną dla pracowników formę optymalizacji zatrudnienia" - podkreślił Kuk.

Zobacz takze: PKP Cargo weszło w spór zbiorowy ze związkami zawodowymi

 

PKP Cargo poinformowało w czwartek, że spodziewa się w 2015 roku jednocyfrowego wzrostu przewozów kruszyw, materiałów budowlanych oraz rud i metali. Kruszywa i materiały budowlane odpowiadały w okresie styczeń-wrzesień br. za 21 proc. przewozów PKP Cargo, a metale i rudy za 13 proc.

Jak podkreśliła spółka na wzrost przewozu materiałów budowlanych w przyszłym roku wpłyną nowe inwestycje drogowe, wzrost inwestycji energetycznych a także remonty na kolei. PKP Cargo liczy na większe przewozy rud i metali, co wynikać ma ze wzrostu popytu na wyroby stalowe, wykorzystywane w inwestycjach infrastrukturalnych.

Spółka szacuje także, że w przyszłym roku przewozy intermodalne (realizowanych, co najmniej dwoma różnymi środkami transportu - PAP) wzrosną dwucyfrowo. W okresie styczeń-wrzesień 2014 r. przewozy intermodalne stanowiły 6 proc. przewozów grupy.

Zdaniem przedstawicieli spółki przewozy kolejowe węgla mogą być w 2015 roku stabilne. Po trzech kwartałach 2014 roku przewóz węgla stanowił 37 proc. przewozów transportowych PKP Cargo. Przewozy krajowe węgla wzrosły w tym okresie o 10 proc. rok do roku, jednak ze względu na niską konkurencyjność polskiego surowca przewozy eksportowe spadły o 42 proc.

Od 3 listopada w PKP Cargo trwa spór zbiorowy ze związkami zawodowymi działającymi w spółce. Dotyczy on m.in. kwestii płacowych, związki domagają się m.in. premii z okazji Święta Kolejarza w wysokości 1 tys. zł na pracownika. Na początku listopada w tej sprawie przed siedzibą spółki odbyła się pikieta związkowców. PKP Cargo odmówiła spełnienia postulatów finansowych związków.

Pozostałe żądania związków zawodowych - według PKP Cargo - zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, nie mogą być przedmiotem sporu zbiorowego, ponieważ nie dotyczą kwestii ujętych w tej ustawie (m.in. warunków pracy i płacy). Żądania te obejmują m.in. ustanowienie przedstawicieli pracowników w radach nadzorczych spółek zależnych Grupy i wstrzymania zmian organizacyjnych w spółkach.

Zgodnie z prawem trwający spór zbiorowy jest obecnie w fazie rokowań. Jeśli rokowania nie doprowadzą do zakończenia sporu, może on być kontynuowany w ramach mediacji (z udziałem zewnętrznego mediatora), a dopiero w przypadku ewentualnego fiaska rokowań lub mediacji i po spełnieniu szeregu przesłanek ustawowych, może przekształcić się w legalny strajk.

Łącznie w PKP Cargo działa kilkanaście ogólnopolskich central związków zawodowych. Uzwiązkowienie pracowników grupy wynosi ponad 80 proc.

W kwietniu tego roku w PKP CARGO zakończył się poprzedni spór zbiorowy, który trwał od czerwca 2013 roku. Na mocy zawartego wówczas porozumienia w sierpniu br. ponad 20 tys. pracowników otrzymało podwyżki oraz premie.

Przed debiutem giełdowym PKP Cargo podpisało ze związkowcami pakt gwarancji pracowniczych, na mocy, którego pracownicy otrzymali m.in. 4-letnie i 10-letnie gwarancje

zatrudnienia, a także została im wypłacona premia prywatyzacyjna w formie akcji pracowniczych.

(PAP)