PKP Cargo szacuje, że koszt programu dobrowolnych odejść wyniesie ok. 87 mln zł.

"Dobra sytuacja finansowa pozwala nam na zaoferowanie bardzo korzystnych warunków dla pracowników rozstających się z firmą. Z naszej strony jest to zabezpieczenie przyszłości firmy w obliczu wyzwań rynkowych oraz wzmocnienie kontroli kosztów w kolejnych latach. Dlatego program traktujemy jako inwestycję długoterminową. Cieszę się, że pomysł zarządu uzyskał akceptację Rady Nadzorczej" - powiedział cytowany w dokumencie prezes zarządu PKP Cargo Adam Purwin.

Zobacz także: PKP Cargo rozważa uruchomienie programu dobrowolnych odejść

 

O przystąpieniu do programu pracownicy mają decydować samodzielnie - zaznaczono w komunikacie.

Oprócz uzależnionej od stażu pracy ustawowej odprawy przysługującej pracownikom, uczestnicy programu otrzymają dodatkową rekompensatę, której wysokość jest uzależniona od tego, czy i jaką gwarancją zatrudnienia objęty jest dany pracownik.

Pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę na czas określony i nieobjęci żadną gwarancją zatrudnienia, oprócz ustawowej odprawy otrzymają dodatkowo połowę miesięcznego wynagrodzenia. Z kolei pracownicy bez gwarancji zatrudnienia, ale posiadający umowę o pracę na czas nieokreślony, oprócz ustawowej odprawy otrzymają dodatkowo 5-krotność miesięcznego wynagrodzenia.

Ci pracownicy, którym na podstawie paktu gwarancji pracowniczych (pakt gwarancji pracowniczych został zawarty z pracownikami przed debiutem giełdowym spółki - PAP) przysługuje 4-letnia gwarancja zatrudnienia, otrzymają oprócz ustawowej odprawy w ramach programu rekompensatę w wysokości 11 miesięcznych pensji.

Pracownicy objęci 10-letnią gwarancją zatrudnienia otrzymają dodatkową rekompensatę o równowartości 33 miesięcznych pensji, czyli łącznie z ustawową odprawą otrzymają do 36-krotności wynagrodzenia. Ponadto, jak poinformowała PKP Cargo w przypadku niektórych pracowników posiadających uprawnienia do świadczeń z systemu zabezpieczenia społecznego, kwoty odpraw będą ustalone indywidualnie z uwzględnieniem ich sytuacji oraz przy zachowaniu maksymalnych limitów wskazanych powyżej.

Program dobrowolnych odejść wprowadzony będzie również w spółce zależnej PKP Cargo – PKP Cargo Tabor (zajmuje się ona naprawą taboru spółki - PAP) zatrudniającej obecnie blisko 3 tysiące osób.

Obecnie Grupa PKP Cargo zatrudnia 26 tys. osób.

(PAP)